Bardzo znana, jakoś nie trafiłam wcześniej. Chyba pojawiała się na zagadkach jako oczywista oczywistość. Ale że w tej okolicy bywam rzadko, to i nie mam rozeznania. Gdybym jej szukała na siłę, pewnie bym nie trafiła. A tak, przypadek sprawił, a raczej to że godzinę wcześniej się nieco zgubiłam, że znalazłam się tuż obok liceum imienia Prusa.
Budynek z płaskorzeźbą przeszedł pewne... eee... tego... unowocześnienie. Kawałek ściany w rogu przypomina, jaki był fajny i jak go zniszczono :(

Też nie pamiętam czy widziałem kiedyś "Plon" na żywo. Budynek z panierką, odsłaniającą częściowo klinkier, wygląda eee zjawiskowo.
OdpowiedzUsuńW życiu tam nie byłem
OdpowiedzUsuńChyba ja wrzucałem na zagadki i oczywiście szybko "poszło".
OdpowiedzUsuńNo cóż, wszechogarniająca, wszechoblepiająca bylejakość :-( Gdyby nie ten ocalały fragment, nie byłoby tak żal.
dobrze, że chociaż kawałek zostawiono:) dziwny ten miks estetyczny... też nie widziałam jeszcze na żywo:)
OdpowiedzUsuńProponuję zalepić styropianem całość a w miejscu rzeźby wyrżnąć, jak to się teraz robi, "podobny kształt" - mogłoby być nawet zabawnie.
OdpowiedzUsuńA tak się ładnie zapowiadało na pierwszym zdjęciu...
OdpowiedzUsuńKilka lat, mieszkając na Gocławiu, przechodziłem obok bo tam niedaleko przystanek autobusowy miałem.
OdpowiedzUsuńDawno nie byłem, ale podobno Francuska remont i przeobrażenie jakieś przeszła, tylko w komentarzach piszą, że wyszło, jak ... z tą płaskorzeźbą :)
Na Francuskiej wymieniono głównie posadzkę, jest dużo lepiej, zwłaszcza że to nie kostka Bauma. Największe przeobrażenie Francuskiej to knajpy, sporo przyjaznych dzieciom, tatusiowie z wózkami, mamy z dziećmi w chustach, ewidentnie zakątek dla szeroko rozumianej inteligencji i bohemy w wieku 30-40. :)
OdpowiedzUsuńło Jezusicku. "Plon" zremasterowany elegancko, ale ta opuchlizna obok... ta czapka...
OdpowiedzUsuńGratulacje za płaskorzeźbę. też zacząłem spamdostawać angielskojęzyczny.
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet!
Lepszych życzeń od najlepszych nie wymyślę!
Ale raz jeszcze pożyczę zdrowia!!!!!!!!!!
Vojtek facet hetero :)
Wygląda jak odlew gipsowy z Castoramy.
OdpowiedzUsuń