Na pewno nitrogliceryna... albo trotyl
Wszystko wysokoaktywne!
Tak, na pewno trotylek na małe tupolewki. :)
A może złoto rabowane przez "Sąsiadów"?
Albo napoje wysokoaktywne... tfu! wyskokowe chciałem napisać ;-)
Te beczki to, podobnie, jak kapsuły w Wilsonie, kajuty pasażerskie załogi podróżującej, jak widać na obrazku, do Sandomierza.Po prawej - kajuta kapitańska ;)
Albo zwłoki wiozą...
Wygląda na bomby głębinowe ;) Jakoweś łodzie podwodne nie działają tam aby?
Nie tam, to pewnie spirytus na praski brzeg, do Konesera wiozą ;)
Ppppłyń bbbbbarkkko mmmooooja... a w tych czerwonych beczułkach jest na pewno groźna broń masowego rażenia, np. płyty Gangu Marcela.
To ziemniaki.
Na pewno nitrogliceryna... albo trotyl
OdpowiedzUsuńWszystko wysokoaktywne!
OdpowiedzUsuńTak, na pewno trotylek na małe tupolewki. :)
OdpowiedzUsuńA może złoto rabowane przez "Sąsiadów"?
OdpowiedzUsuńAlbo napoje wysokoaktywne... tfu! wyskokowe chciałem napisać ;-)
OdpowiedzUsuńTe beczki to, podobnie, jak kapsuły w Wilsonie, kajuty pasażerskie załogi podróżującej, jak widać na obrazku, do Sandomierza.
OdpowiedzUsuńPo prawej - kajuta kapitańska ;)
Albo zwłoki wiozą...
OdpowiedzUsuńWygląda na bomby głębinowe ;) Jakoweś łodzie podwodne nie działają tam aby?
OdpowiedzUsuńNie tam, to pewnie spirytus na praski brzeg, do Konesera wiozą ;)
OdpowiedzUsuńPpppłyń bbbbbarkkko mmmooooja... a w tych czerwonych beczułkach jest na pewno groźna broń masowego rażenia, np. płyty Gangu Marcela.
OdpowiedzUsuńTo ziemniaki.
OdpowiedzUsuń