Strony

niedziela, 5 sierpnia 2012

Dobra, lepsza, najlepsza...

13 komentarzy:

  1. Przypomniał mi się wiersz Broniewskiego o ulicy Miłej ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie Wielka, Większa i Największa Broszkiewicza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mnie: straszny, straszniejszy, Vitkac.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja stopniuję tak: straszny, Senator, VitkAc.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobra kawa
    Lepsza duża kawa
    Najlepsza duża kawa mrożona

    OdpowiedzUsuń
  6. Czyli kawa w domu, duża kawa w domu, kawucha ze Starbunia?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, w wiadrze ze zlewkami.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ nie - kawa w filiżance, kawa w kubku, kawa z termosu!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobre to jest:)!!!!!!!!!!!!!!!!
    Wszystko dobre co na Dobrej! :)
    A ja już żyję urlopem upragnionym. Co i jak zobaczysz u mnie na blogu.
    Zapraszam serdecznie WSZĘDOBYLSKĄ Paulinę z obiektywem:)
    Vojtek teraz bez aparatu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech, jak to mawiali starzy górale : dobre je dżiu-do, lepse je ka-ra-te ale nojlepso ciu-pa-ga ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tradycyjną żyrardowską sztuką walki jest sie-kie-ra, wyguglaj se "rozwód po żyrardowsku"

    OdpowiedzUsuń
  12. @meteor - swojskie klimaty ;)

    OdpowiedzUsuń