Co prawda drzewko i flaga podwarszawskie, zdjęcie zrobione 30 kwietnia, ale poza tym wszystko się zgadza. Klimat majówkowy jest,
symbol narodowy jest, drzewko niewątpliwie wiosenne (śliwka jakowaś chyba).
Tak, fotka z appki instagram. Przy okazji polecam swój profil
webowo, jeśli ktoś ma mnie na fejsbuku to nie musi klikać, zazwyczaj wrzucam też do tamtejszego albumu.
A może to wiśnia? Polska flaga nad Nipponem i ja jako gubernator Osaki... ech, marzenie ;)
OdpowiedzUsuńBardzo zacne zdjęcie :-)
OdpowiedzUsuńStttooolaaaatsssttoool... ep... weeeishyouamerrychtristmasweewishyouameryrryrrhggghrrrr...
OdpowiedzUsuńA jeżeli to jednak śliwa? Też dobrze - biało-czerwona nad śliwowymi sadami w serbskim Golubacu... i ta ichnia SLJIVOVICA :)
OdpowiedzUsuńŚliwki bywają różowawe, trochę podobne do jabłonek ale tu kwiatki za małe. Dowiem się na jesieni, podpatrzę owoce. :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam kwiecie.
OdpowiedzUsuńSzlyczności kwiecie świąteczne :)
OdpowiedzUsuńNa 11 listopada się okaże czy to jabłoń. Proponuję wrócić w to miejsce :)
OdpowiedzUsuńA może to kwiat narodu?
Ciężko nie będzie wrócić, rośnie na rogu mego bloku ;)
OdpowiedzUsuńW kazdym razie patriotycznie!
OdpowiedzUsuńA pfe, nie lubię tego słowa ;)
OdpowiedzUsuńAle żeby trzeciego, to już żadna nie wisiała. Rozumiemy się?
OdpowiedzUsuń