@Vojtek: Spacer w weekend. Od 8-17 :) @Sebik: Owszem, a to przeca właściwie ścisłe centrum (co prawda po wolskiej stronie, ale jednak). @Wariag: A to nie wiem, bo nawet nie pamiętam tego filmu dokładnie (bardziej z wersji teatralnych).
Lavinko! Dziękuje za wsparcie techniczne. przytłumiasz mnie i tłamsisz swoją wiedzą:) W wolnej chwili zobaczę co i jak. Violka po spotkaniu ze mną w Warszawie to sama bloga będzie mieć swojego. Dziękuje za cierpliwość do nie Pozdrawiam Vojtek
Byłem tam!
OdpowiedzUsuńPaulino. Kiedy Ty masz czas na to wszystko???????????
Ja się tylko pytam!
I kategorycznie żądam odpowiedzi!
Vojtek do SpeddyPauliny
Kute ozdóbencje przy kratach boskie! A jakbyś nie napisała, że Chmielna to swobodnie można by pomyśleć, że to nowopraski syf.
OdpowiedzUsuńA to nie tutaj czasem kręcono warszawską wersję "Moralności pani Dulskiej"? Rok bodajże 1975...
OdpowiedzUsuń@Vojtek: Spacer w weekend. Od 8-17 :)
OdpowiedzUsuń@Sebik: Owszem, a to przeca właściwie ścisłe centrum (co prawda po wolskiej stronie, ale jednak).
@Wariag: A to nie wiem, bo nawet nie pamiętam tego filmu dokładnie (bardziej z wersji teatralnych).
Studzienka ciasna ale fotosiasta :)
OdpowiedzUsuńBalkony stare cacy, krata nowa be... Domy dobre.
OdpowiedzUsuńKrata jest ślicznie zardzewiała, wpisuje się w klymat ;)
OdpowiedzUsuń@lavinka - też słabo pamiętam ten film. Alina Janowska grała Dulską a Irena Karel kokotę i właśnie na podobnym balkonie się relaksowała.
OdpowiedzUsuńO kurczę a nie widziałem tej adaptacji Dulskiej. Się trzeba zakręcić przy tym.
OdpowiedzUsuńCałość klimatyczna, że hej:)
OdpowiedzUsuńOd 8 do 17? Uświadomiłaś mi, że ja niemal całą zimę w weekendy obrastam w tłuszcz!!
OdpowiedzUsuńLavinko!
OdpowiedzUsuńDziękuje za wsparcie techniczne. przytłumiasz mnie i tłamsisz swoją wiedzą:)
W wolnej chwili zobaczę co i jak. Violka po spotkaniu ze mną w Warszawie to sama bloga będzie mieć swojego.
Dziękuje za cierpliwość do nie
Pozdrawiam
Vojtek
Krata w balkonie cudaśna ;)
OdpowiedzUsuń