Strony

wtorek, 31 stycznia 2012

=== Zimno, zimniej i najzimniej! ===

A Wisłą dopiero śryż płynie. Za to bardzo malowniczo. Zanim zamarznie, to długo jeszcze. Przy okazji w tle Stadion Narodowy na dzień przed oficjalnym otwarciem.
Fotki (c) To Mi - obrobione efektem z najnowszej wersji picasa (zmiększanie + łomografia).

Więcej fotek a albumie Wisła.

13 komentarzy:

  1. Ach, piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnie się zrobiło :)

    Przy okazji poszukiwań pozostałości kamiennych ławeczek Poniatowskiego, które też się wyłoniły z Wisły, obserwowałem tę długaśną łachę koło jednego z filarów, która niemal na żywą wyglądała, tyle mew się na nią wcisnęło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm... mnie się akurat ta krakremija na Wiśle kojarzy mało sympatycznie - konkretnie ze strupami, pardon le mot.

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie Wam "spleśniała" rzeka :))) ja mam własne Himalaje w ogródku ;) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. @I am I - mnie się to kojarzy z lodowymi nenufarami...

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje skojarzenia ze śryżem z kolei dryfowały w stronę kruszonki na cieście.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na zdjęciu kojarzy mi się z kożuchem od mleka. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mi z okami tłuszczu na rosole ;-P takiego prosto z lodówki, co oka zaczęły już krzepnąć

    OdpowiedzUsuń
  9. I jeszcze z łupieżem Guliwera.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale macie skojarzenia;)
    mnie z laniem wosku...

    OdpowiedzUsuń
  11. ...a będzie jeszcze zimniej, wszędzie jak mawiają wrony kra, kra i tylko Narodowy z mgły się wyłania niczym Feniks...
    Pozdrawiamy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale foty, m a g i c z n e!!!

    OdpowiedzUsuń