Dokładniej na terenie szpitala w Tworkach. Wpis dedykuję oczywiście Marcinowi. :) Zdjęcia zrobione podczas wycieczki rowerowej po okolicy (przy okazji oczywiście keszowaliśmy) wczesną wiosną. Jeszcze miałam Olka, ale już był porysowany jak widać.
Ale dlaczego od razu udają. Kiedy nabieram wstrętu do otoczenia, to chętniej bym uciekła na koniec świata, a nie zamknęła się w bezpiecznym pokoju bez klamek. :)
Na pewno niegłupie. Większość cmentarzy wojennych jest ładnie zakomponowanych i odwiedzanie ich to nie tylko poznawanie historii, ale zwykła estetyczna przyjemność, tak rzadka w dzisiejszych czasach. A w porównaniu do cmentarzy komunalnych to już zwłaszcza.
Lavinko! Za ten mundur to zapłaciłem niemała cenę. Chodzi o znajomych. Jak Cie widzą tak Cie piszą. W Tworkach byłem raz. Z firmy produkującej sprzęt medyczny:) Nic o tym cmentarzu nie wiedziałem. Fajnie to pokazujesz. To jest plus takich regionalnych blogów i patriotyzmu lokalnego. A co znaczy wyrażenie "keszowaliśmy" Mam nadzieję, ze nie ćpaliście????? Pozdrawiam z Żoliborza Centralnego:)
Lavinko! Dziękuje za wytłumaczenie mi z prędkością większą od światła! Boże ile ja rzeczy jeszcze nie wiem!!!!!!!!!!!! I dlatego warto żyć i wychodzić z domu! :) Ale nie zaniedbywać domu:) Jestem pod wrażeniem Pozdrawiam serdecznie'Vojtek
Asp. czyli aspirant Barszczewski. Pewnie policjant. 28 Dywizja = Warszawska, 2 Dywizja Legionów = Kielecka.
OdpowiedzUsuńDlaczego: "oczywiście?
OdpowiedzUsuńMożna by odnieść wrażenie, że tylko ja się tam nadaję i nikt inny...
"Oczywiście" ponieważ jesteś jedyną znaną mi osobą, która tak często twierdzi, że się tam wybiera ;P
OdpowiedzUsuńBo otwarcie o tym mówię, podczas gdy inni udają że ich to nie dotyczy :P
OdpowiedzUsuńAle dlaczego od razu udają. Kiedy nabieram wstrętu do otoczenia, to chętniej bym uciekła na koniec świata, a nie zamknęła się w bezpiecznym pokoju bez klamek. :)
OdpowiedzUsuńNie wiem, czy to nie głupie powiedzieć, że 'ładnie tam', ale - ładnie.
OdpowiedzUsuńNa pewno niegłupie. Większość cmentarzy wojennych jest ładnie zakomponowanych i odwiedzanie ich to nie tylko poznawanie historii, ale zwykła estetyczna przyjemność, tak rzadka w dzisiejszych czasach. A w porównaniu do cmentarzy komunalnych to już zwłaszcza.
OdpowiedzUsuńLavinko!
OdpowiedzUsuńZa ten mundur to zapłaciłem niemała cenę. Chodzi o znajomych.
Jak Cie widzą tak Cie piszą.
W Tworkach byłem raz. Z firmy produkującej sprzęt medyczny:)
Nic o tym cmentarzu nie wiedziałem. Fajnie to pokazujesz. To jest plus takich regionalnych blogów i patriotyzmu lokalnego. A co znaczy wyrażenie "keszowaliśmy"
Mam nadzieję, ze nie ćpaliście?????
Pozdrawiam z Żoliborza Centralnego:)
Lavinko!
OdpowiedzUsuńDziękuje za wytłumaczenie mi z prędkością większą od światła!
Boże ile ja rzeczy jeszcze nie wiem!!!!!!!!!!!!
I dlatego warto żyć i wychodzić z domu! :)
Ale nie zaniedbywać domu:)
Jestem pod wrażeniem
Pozdrawiam serdecznie'Vojtek
Ja Wam pokażę Tworki! Szczęka Wam opadnie. Albo co innego!
OdpowiedzUsuńJak mnie zamkną i przemycę aparat w kalesonach,to też się będę chwalił!
OdpowiedzUsuń