Strony

niedziela, 4 grudnia 2011

====== Kapliczka mazowiecka ======

Czyli na chwilę porzucamy miasto zanurzone w wielkomiejskim hałasie i udajemy się na zachód. Na trasie rowerowej Żyrardów-Bolimów, za Guzowem, przy bocznej szosie mieszka sobie czarna Madonna.

9 komentarzy:

  1. Dlaczego na zdjęciach jest tak ładnie a za oknem nie, hę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak napisałaś "wybieramy się na zachód", to myślałem, że co najmniej do Niemiec :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zachodnia Madonna bardzo ładnie mieszka :-).p-m. W.

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzeba sobie zapodać terapię słoneczną, choćby tylko za pośrednictwem monitora. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoj post przypomnial mi, ze musze skonczyc reportaz o warszawskich kapliczkach podworkowych. Pozdrawiam, Olga

    OdpowiedzUsuń
  6. Nu, trochę kapliczek podwórkowych mam (album z picasy), zdaję sobie jednak sprawę że ledwie ułamek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lavinko, a ja bardzo poproszę jakieś bliższe namiary na tę kapliczkę...

    OdpowiedzUsuń
  8. Obawiam się, że nie wzięłam kordów i dokładnie nie wiem... jak będę na wiosnę, to postaram się wyznaczyć dokładniej.

    OdpowiedzUsuń