Jak wiecie lubuję się w sztuce nowoczesnej, pod warunkiem że mi się podoba i jest w plenerze. Błyszczący, lustrzany sześcian mi się podoba, maziaje na nim już mniej. Starałam się focić tak, by ich nie było widać. Dlaczego u nas jest tylu wandali? Ech.
Mnie taka sztuka bardziej służy niż kolejny pomnik wątpliwej politycznej/religijnej gwiazdy (niepotrzebne skreślić) lub jakiegoś pismaka wierszoklety :)
Właśnie, wnioskuję zatem o postawienie na Placu Defilad pomnika Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze" z towarzyszeniem Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji.
Hehehe, dobre z tym Placem Defilad. Mnie najbardziej bawi jak często - o czym już chyba wspominał Marcinowi na jego blogu - ludzie psioczą na PKiN przy jednoczesnym umiłowaniu Pl. Defilad, czego dowodem słynna afera o usunięcie KDT, bo się ludziom blacha nie podobała itd. Z jednej więc strony komunistyczny dar PKiN jest bleee, ale za to nie mniej czerwony Pl. Defilad jest cacy i trzeba by godnie nas reprezentował, zwłaszcza, że przecież to centrum stolicy.
Zdecydowanie przydałby się tam jakiś pomnik, najlepiej jakiegoś prywatnego handlarza ;)
"Właśnie, wnioskuję zatem o postawienie na Placu Defilad pomnika Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze" z towarzyszeniem Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji. "
A niech powstaje i tak będzie lepszym rozwiązaniem niż kolejny barak.
Fajny. Czemu/komu służy i czy można wleźć do niego? No bo przecież te schodki po coś są, czy to tak dla zmyłki.
OdpowiedzUsuńPozdrowionka.
"Czemu/komu służy"??? No jak to - przecież to Wielka Sztuka jest!!!
OdpowiedzUsuńDodajmy, że sztuka przez duże 'Sy'.
OdpowiedzUsuńNo, tego, tenteges... hmmm... no ja się tam nie znam, ani nie rozumiem takiej 'sztuki'.
OdpowiedzUsuńMnie taka sztuka bardziej służy niż kolejny pomnik wątpliwej politycznej/religijnej gwiazdy (niepotrzebne skreślić) lub jakiegoś pismaka wierszoklety :)
OdpowiedzUsuńA to się zgodzę, ale ja na wszelkie pomniki mam jeszcze większą alergię, niż na sztukem nowczesnom.
OdpowiedzUsuńA ja tam pomniki lubię (focić też) ale jak są kogoś znaczącego.
OdpowiedzUsuńWłaśnie, wnioskuję zatem o postawienie na Placu Defilad pomnika Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze" z towarzyszeniem Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji.
OdpowiedzUsuńJeśli wywalą stamtąd parking, to może być. ;)
OdpowiedzUsuńHehehe, dobre z tym Placem Defilad. Mnie najbardziej bawi jak często - o czym już chyba wspominał Marcinowi na jego blogu - ludzie psioczą na PKiN przy jednoczesnym umiłowaniu Pl. Defilad, czego dowodem słynna afera o usunięcie KDT, bo się ludziom blacha nie podobała itd. Z jednej więc strony komunistyczny dar PKiN jest bleee, ale za to nie mniej czerwony Pl. Defilad jest cacy i trzeba by godnie nas reprezentował, zwłaszcza, że przecież to centrum stolicy.
OdpowiedzUsuńZdecydowanie przydałby się tam jakiś pomnik, najlepiej jakiegoś prywatnego handlarza ;)
Pomnik "szczękowca" albo "łóżkopolowca" z kasetami Top One i Milano? Yyyyy człowieku. Nie przed snem! Będę miał koszmary!!!
OdpowiedzUsuń"Właśnie, wnioskuję zatem o postawienie na Placu Defilad pomnika Zespołu Pieśni i Tańca "Mazowsze" z towarzyszeniem Orkiestry Polskiego Radia i Telewizji. "
OdpowiedzUsuńA niech powstaje i tak będzie lepszym rozwiązaniem niż kolejny barak.