Strony

piątek, 11 marca 2011

=== Ostatnie podrygi zimy nad Wisłą ===

Kra już dawno zeszła, wody dużo, ale bez przesady, zagrożenia powodziowego raczej nie ma. Przechodzimy na drugą stronę podziemnego przejścia przy Cytadeli i już jesteśmy nad Wisłą.

WTEM! Rowerzysta! :)

11 komentarzy:

  1. Uwielbiam rejony Cytadeli!! Sam tam byłem w lato z rok temu. Niemal jak cała Warszawa u stóp, mimo, że to tylko wycinek. Najlepsze jest to, że nie widziałem okolic Cytadeli (i Żoliborza) od dawien dawna i jak poszedłem, to po prostu się zakochałem.

    OdpowiedzUsuń
  2. A po drugiej stronie, dla odmiany, kry zatrzęsienie. W zeszłą sobotę obszedłem ostrogi wiślane.
    Na pierwszej, za Gdańskim, patrząc z biegiem Wisły, było jeszcze tyle lodu, ze daleko nie poszedłem.
    http://img17.imageshack.us/img17/2627/zzz2rw.jpg
    Na szczęście ta przed Gdańskim i ta koło parku linowego były już bezpieczniejsze.
    Strasznie demolują ten praski brzeg na wysokości ZOO. Nie wiecie, czy to ma jakiś związek z tą ścieżką, czy, po prostu, jakieś porządki robią?
    http://img848.imageshack.us/img848/4779/dscf4867.jpg

    OdpowiedzUsuń
  3. Tomi mówił, że rejonie Powiśla sporo kry jeszcze było parę dni temu. Widać ten rejon w ogóle mniej zakrowiony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właściwie najmniej lubianym przeze mnie okresem jest przedwiośnie: ni pies, ni wydra, takie trochę nieciekawe przejście zimy w wiosnę. No, chyba że jest dużo słońca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo pięknych, starych drzew... U nas w lasach chyba jest ich mniejsze zagęszczenie. Taką nadwiślaną promenadą to chyba można sobie jechać rowerem pół dnia? Czy przy Cytadeli ostał się jeszcze akwedukt i zdrój Stanisława Augusta?

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrój nie jest przy samej cytadeli, ale ostał się.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki:-) Będzie miał już staruszek chyba ok 250 lat (choć w tej neogotyckiej postaci oczywiście mniej). Ulica Zakroczymska, o ile pamiętam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Melduję, że lód trzyma się mocno :D

    Zwłaszcza w rejonie Bielan, przy tych ujęciach wody powierzchniowej.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja dziś uciekłem na Wolę - wiosna pełną gębą. niech tylko liście za szybko nie wyrastają, bo chciałem trochę zdjęć jeszcze porobić...

    OdpowiedzUsuń
  10. To prawda, ostatnie tygodnie zanim pojawią się pąki...

    OdpowiedzUsuń
  11. Wisła w tym miejscu ma MOC.
    Właśnie sobie uświadomiłam, jak się za nią stęskniłam...

    OdpowiedzUsuń