Strony

środa, 3 listopada 2010

==== Tak mógł wyglądać Dworzec Centralny ====

Graffiti kopią szkicu - jeszcze nie pomazane przez tubylców.

11 komentarzy:

  1. No proszę...! A można wiedzieć gdzie to taki ciekawy schemat jest umiejscowiony?

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy zejściu do dawnych kas Powiśla na dole, na półpiętrze między peronami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzeba się spieszyć, bo już jest prawie kompletnie zabazgrany :-( Ściana naprzeciwko już w ogóle nie jest biała...

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego się obawiałam, dlatego jak tylko zobaczyłam na świeżo (w dniu otwarcia wystawy) to zaraz sfociłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie można by ustawić takiej ściany pod prądem?

    A w jednym ze starych albumów o Warszawie w dziale "Warszawa przyszłości" mam fotki makiet różnych obiektów, m.in. Centralniaka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pan z kijem też by wystarczył :)

    O, wrzucisz zdjecia?

    OdpowiedzUsuń
  7. Albo wrzucę, albo mogę zeskanować i Ci wysłać. Tylko muszę znaleźć album, w którym to miałem, postaram się w weekend.

    W większości albumów z lat 60/70, poza obowiązkową dawką Starego Miasta, Łazienek itp. pod koniec jest krótka sekcja współczesno-futurystyczna. No i w niekórych są wizualki. Nie wiem, może zbiorę je do kupy wszystkie i sieknę na "Na zawsze Warszawa" w ramach wystawy "Plany na przeszłość"?

    OdpowiedzUsuń
  8. To byłby bardzo fajny wpis. Zwłaszcza ze zdjęciami obecnych obiektów. Ale jak Ci się nie chce - mogę się tym zająć. Tylko to trochę potrwa, chyba że nowe fotki szczelę starym aparatem z porysowaną szybką i brudną matrycą :)

    p.s. Dziwna sprawa, Twoje komcie potrafię dostać zwykłym mejlem, nie tylko jako powiadomienie o komciu. Dziwny ten blogger :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, też jestem za podłączaniem prądu w celu ochrony obiektu - można by skorzystać z doświadczeń naszych zachodnich sąsiadów ;)
    Marcin - to świetny pomysł z weryfikacją planów z rzeczywistością - już czekam na ten wpis :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki elektryczny pastuch?

    OdpowiedzUsuń
  11. Elektryczny pastuch w sprayu :)

    OdpowiedzUsuń