Pogoda była marna, wiało, zaczynało popadywać... ciemnica... no i aparat w komórce... mam tylko parę fotek. Będę musiała tu wrócić, o ile jeszcze będzie czemu robić zdjęcia. Spóźniłam się, jeden domek wyleciał w kosmos, a na jego miejscu wyrośnie bloczydło. Na mapce ten od góry po lewej. Teraz na jego miejscu jest dziura w ziemi.





Inne wpisy o domkach - grzybkach:
Bloczydła rosną jak grzyby po deszczu...
OdpowiedzUsuńMogliby je czymś opryskać, żeby nie rosły....
OdpowiedzUsuńMogliby pokazywać na telebimach teledyski Bonnie Tyler, od razu by się zrobiła ziemia niczyja.
OdpowiedzUsuńDobrze że zostały dokumentalnie dokładnie obfocone. Ja akurat mam te domki /pierwszy raz je zobaczyłem coś w 1963/, pojawią się w swoim czasie i na osw ale zaliczyłem kilka innych bolesnych przeoczeń. Najbardziej to chyba jajco na Rondzie Wiatraczna. Przechodziłem tam tysiące razy, strzeliłem kilka setek fotek w jak mi się zdawało wszystkie możliwe kierunki. Na wieść że jajco znikło, przeglądam zdjęcia... nie ma...
OdpowiedzUsuńJajo znikło? Ooo, no popatrz, byłam w okolicy ostatnio i nie zauważyłam.
OdpowiedzUsuńOpowiem cos o tym , ajk oprzytomnieje, czyli wyzdroweiej
OdpowiedzUsuńdobranoc:)
AS sad.a.5