Strony

poniedziałek, 11 października 2010

==== Maluszek spod mostu ====

Kolejny znaleziony podczas spaceru wczesnojesiennego :)

5 komentarzy:

  1. Obok Dużego Fiata to najsensowniejszy Fiacik moim zdaniem, a Maluszki bardzo, ale to bardzo bardzo rzadko ostatnio widuję... tak jak i Ikarusy... Ech, ta nowoczesność...

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja ostatnio widuję więcej, i to klasyków z lat 70/80, a nie takich 'współczesnych'

    OdpowiedzUsuń
  3. Najzabawniejsze fiatowe skojarzenie mam z Mirafiori... z "07 zgłoś się" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fakt, to jeden z tych nowszych, bez "Fiata".
    Z "07 zgłoś się" to najbardziej utkwił mi komentarz Borewicza do sposobu prowadzenia przez jego współpracowniczkę - " Baba kamikadze, to gorsze niż wojna", tylko wtedy jechali już Polonezem ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taaak, Borewicz to był szowinista na miarę swoich czasów. Ale co ciekawe, zazwyczaj mało się mylił w kontekście kobiet ;D

    OdpowiedzUsuń