Nie jestem wędkarzem, jestem "i nie tylko", ale nad tym jeziorkiem jakoś na razie nie byłem. Zupełnie mi nie po drodze było. Może kiedyś.
Kiedyś widziałem te jeziorko... Ale bywać to tu nie bywam, z takiego powodu jw. - nie po drodze.
To ja na trzeciego - też w Powsinie nie byłem lata całe. Ale kadr bardzo ujmujący :)
Przyznam się szczerze, że tu byłam po raz pierwszy w życiu. Częściej bywałam przy wilanowskim z oczywistych względów, do powsinkowskiego już nie docierając.
Piekne zdjecie!
Ja mam ładniejsze zdjęcia :-phttp://warszawawobiektywie.waw.pl/2009/06/landszafcik-z-wilanowa/http://warszawawobiektywie.waw.pl/2010/09/landszafcik-z-wilanowa-odslona-druga/
Nie jestem wędkarzem, jestem "i nie tylko", ale nad tym jeziorkiem jakoś na razie nie byłem. Zupełnie mi nie po drodze było. Może kiedyś.
OdpowiedzUsuńKiedyś widziałem te jeziorko... Ale bywać to tu nie bywam, z takiego powodu jw. - nie po drodze.
OdpowiedzUsuńTo ja na trzeciego - też w Powsinie nie byłem lata całe. Ale kadr bardzo ujmujący :)
OdpowiedzUsuńPrzyznam się szczerze, że tu byłam po raz pierwszy w życiu. Częściej bywałam przy wilanowskim z oczywistych względów, do powsinkowskiego już nie docierając.
OdpowiedzUsuńPiekne zdjecie!
OdpowiedzUsuńJa mam ładniejsze zdjęcia :-p
OdpowiedzUsuńhttp://warszawawobiektywie.waw.pl/2009/06/landszafcik-z-wilanowa/
http://warszawawobiektywie.waw.pl/2010/09/landszafcik-z-wilanowa-odslona-druga/