Strony

czwartek, 2 września 2010

=== Kiosk w parku Rydza-Śmigłego ===

Z gatunku: mijam co chwila i nie widzę. Odkryty chyba w zeszłym roku. Doskonale wpisuje się w otoczenie, przez co dość dobrze się maskuje. Najpierw myślałam,że sprzedawano tu gazety ale potem przyszło mi do głowy... że skoro obok jest coś na kształt placyku z parasolami - musieli tu sprzedawać jakieś napitki. Budka z piwem? Niewykluczone. Na uwagę zasługują drewniane detale.



6 komentarzy:

  1. Wygląda jak jedno wielkie bezużyteczne blaszane pudło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastycznie zbunkrowany, ale raczej gazet w nim nie sprzedawali ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten fragment murku fajnie wygląda. A budka mogłaby ożyć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dziecka tamtędy łażę, ale nie pamiętam, żeby kiedykolwiek był czynny.

    OdpowiedzUsuń
  5. @Robert: Nie zauważyłam tam metalu :)

    @I am I: Po dłuższych przemyśleniach doszłam do podobnego wniosku ;)

    @Rubeus: Przydałoby się. Idealne miejsce na kawiarkę...

    @Marcin: To chyba działało w czasach naszych dziadków.

    OdpowiedzUsuń
  6. No tak, to mnie w pewien sposób usprawiedliwia.

    OdpowiedzUsuń