Strony

środa, 16 czerwca 2010

=== Odnowiony dom Sznajdra? ===

Wybrałam się tam w upalny dzień, myślałam że wyparuję.... Dom robi bardzo dobre wrażenie, widać że o niego dbają. Należał kiedyś do Ludwika Sznajdra, właściciela pobliskich cegielni, po których zachowały się już tylko glinianki. Czy przypadkiem nie miał kiedyś innego koloru? U Sirencityboya wygląda jakby bardziej pomarańczowo.

8 komentarzy:

  1. Może się okazać, że minęliśmy się dokładnie o kilka kroków :). Byłem tam z córką 2010.06.05 dokładnie o godz. 14:00. Jeżeli byłaś tam tego samego dnia (upał był rzeczywiście uciążliwy) to porównując cienie na moich zdjęciach (prawie takie samo ujęcie) my byliśmy przed Tobą, z tym, że różnica jest niewielka :) . Tak jeszcze przy okazji - jest to obecnie Kościół Zielonoświątkowy.

    OdpowiedzUsuń
  2. No może przemalowali po prostu. Mało to się u nas rzeczy przemalowuje na inny kolor? Że o kilku kościołach śródmiejskich wspomnę...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak mu robiłem zdjęcia ok. 1,5 roky temu, to miał taki sam kolor.

    OdpowiedzUsuń
  4. @Wisien: Nie da się przegapić, ich zielone logo wisi na parkanie ;) Chyba byłam po 14, przez moment dokładnie, bo zaraz potem poleciałam na glinianki a potem siup do domu. Myślałam,że ten budynek po prostu do nich należy, a kaplicę mają gdzieś obok.

    @Marcin: Nie jestem pewna. Być może to tylko moje urojenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A może po prostu wszystkiemu winien jest balans bieli - mieliście może po prostu ustawioną inną temperaturę barwową zdjęć?

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mi się tak zaczęło wydawać.

    OdpowiedzUsuń
  7. rzeczywiście, jakby inny budynek, zielonkawy się lepiej komponuje z dachem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że odnowili. Zielonoświątkowcy wciąż chodzą po klatkach schodowych, ale nigdy ich nie wpuściłam.
    Wesołego weekendu.

    OdpowiedzUsuń