Strony

czwartek, 13 maja 2010

=== Zapomniana elewacja ===

Któregoś lipcowego popołudnia popełniłam elewację. Myślałam,że zrobię z tego cykl... ale kolejne miesiące i lata mijały a ona sama kurzyła się na dysku. Wrzucam z litości, bo to ładne zdjęcie. Trochę na odczarowanie trzynastego :)

3 komentarze:

  1. Mogłaś to wrzucić na "W witrynach odbicia"... ja takie cosie też często cykam (zwłaszcza jak słońce jest dobre) a potem stwierdzam, że mi to niepotrzebne i wywalam. Uroki cyfrowości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiem, wtedy zapomniałam o tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń