Strony

poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Znów dzieło na Marymoncie.

Z małej litery, bo z "Dziełem" to to nic nie ma wspólnego niestety. Naprawdę musieli ten kiepski kolaż robiony chyba w paincie pokazać? Ech...

3 komentarze:

  1. Przyjmijmy to tak: przynajmniej jest się z czego pośmiać.

    OdpowiedzUsuń
  2. Eej, to jest śmiechowe! Inna część Warszawy w metrze Marymont:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pocieszam się,że to tymczasowe...

    OdpowiedzUsuń