Zupełnie zapomniałam o pewnym wydarzeniu, które miało miejce przy ulicy Targowej kilka tygodni temu. Idąc wzdłuż ulicy Tomi zauważył śpiącego psa (na witrynie,a raczej w). No to go sfociłam ale pies spał... w międzyczasie podeszła do nas stateczna pani i zapukała w szybę... pies się obudził i nas serdecznie obszczekał. Pospać nie dadzą nawet... ;)



Jeszcze była dyskusja czy żywy, ja twierdziłem że tak, bo widziałem jak ruszył uchem. A ta pani pukała chyba właśnie by sprawdzić czy toto żywe ;-D
OdpowiedzUsuńDobrze To Mi prawi, tak było :)
OdpowiedzUsuń:)pies pilnuje srebrnych skrzyń
OdpowiedzUsuńHehe, w księgarni przy Pl. Unii drzemał sobie na wystawie wielki rudy kocur swego czasu.
OdpowiedzUsuńKocury od czasu do czasu też widuję, ale psy... rzadkość :)
OdpowiedzUsuńSwietne, cale zdarzenie i foty tez!:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
sad.a.5
Kochana Lavinko!
OdpowiedzUsuńnie udaje mi sie zalogowac znow, moze wrzucisz moj link, z okazji Akcji GTWB:
http://artpoezjaproza.blox.pl/2010/03/Akcja-GTWB-XXIX-W-wirtynach-odbicia.html
dziekuje,
jeszcze raz serdecznie pozdrawiam,
sad.a.5
czyli AS
Kochana Lavinko!
OdpowiedzUsuńNie udaje mi sie zalogowac,
czy mozesz wkleic moj link do akcji GTWB:
http://artpoezjaproza.blox.pl/2010/03/Akcja-GTWB-XXIX-W-wirtynach-odbicia.html
Dziekuje i jeszcze raz podrawiam,
sad.a.5
AS
Udalo sie, mozesz wywalic ostatnie komentarze, Lavinko.
OdpowiedzUsuńSciskam:)
Udalo sie, mozesz wywalic moje ostatnie komentarze, Lavinko.
OdpowiedzUsuńSciskam:)
sad.a.5
AS
Nie widziałem ani psa ani kota, jedynie wielkie pająki i kiedyś małą zieloną żabkę:)
OdpowiedzUsuńSlavko, wielkie pająki są (przez szybę/na odległość) bardzo fotogeniczne.
OdpowiedzUsuńTo chyba Sznaucer... ale po tych fotach trudno mi napisać, czy to w 100% jest piesek tej rasy. Ale po brodzie (i nie tylko) wnioskuję że to faktycznie "sznałca!".
OdpowiedzUsuńWyglądał na nieco wyrośniętego Yorka :)
OdpowiedzUsuńTaka witryna od razu przyciaga wzrok, cokolwiek by nie prezentowala, a ten piesek wyglada bardzo sympatycznie :)
OdpowiedzUsuńA to historia :)
OdpowiedzUsuń