Strony

piątek, 15 stycznia 2010

=== Owce na Marymoncie ===

Oczywiście chodzi o stację metra Marymont, a nie Marymont właściwy :)

Reszta zdjęć od TEGO miejsca

12 komentarzy:

  1. Faktycznie odlotowe są te owce!;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda jakby ktoś porobił zdjęcia nadmuchiwanym zabawkom i wkleił bez ładu i składu w panoramę Warszawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Panorama jest miejscami podmalowana. Ale nie wiem czy to nie efekt fotoszopowy. Tak czy siak miło się to ogląda, zważywszy na poprzedni malunek,który zbojkotowałąm za kiczowatość ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysł oryginalny, przyznam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lavinko!@
    Dziękuję. Jest w sumie dobrze. Zima piękna, ale wolałbym wrzucić już t-shitr. I marzą mi się wycieczki nad wodę.
    Nie widziałem tych owieczek. A na stacji Marymont jestem codziennie prawie:)
    Podoba mi sie fotka w nagłówku bloga. Bardzo dobra.
    Dostałem wyróznienie w konkursie fotograficznym.
    Ale o tym napisze pod koniec stycznia.
    Pozdrawiam Vojtek

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie z niecierpliwością czekam na styczniowy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Że też w Łodzi nie ma metra!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest to* tandeta, ale przynajmniej * lepsza niż te koszmarne* bohomazy, którymi szpecono* stację Marymont dotychczas, jednocześnie podkreślając, że to wielka sztuka jest - całkiem niesłusznie*



    * - moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. @EL Kondor: Ale będzie,jak przekopią tunel z Fabrycznej do Kaliskiej ;)

    @Marcin: I owszem. W sumie sztuką można nazwać tylko statki sprzed 2lat. Robiły wrażenie. Bo sztuka ma wywierać wrażenie inaczej nią nie jest :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A statków nie pamiętam. Widocznie wisiały w okresie, kiedy ani razu nie wychodziłem z metra na Marymoncie.

    OdpowiedzUsuń
  11. baranki boże robia furrore! dzieki nim dowiedzialem sie ze takie owieczki mozna tez kupic w sex-shopach, ale ja to malo doswiadczony jestem... w kwestii owieczek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja na początku wzięłam to za żart... niesamowite,że to prawda z tymi fikuśnymi owieczkami.... i to dzieci oglądają każdego dnia, khe, khe ;)))

    OdpowiedzUsuń