"Wczoraj i dziś" to coś co lubię, szkoda tylko że niewiele tych archiwaliów...
Czasy Zenita nie były płodne w ilość :)
No wiem, wiem - a w Olsztynie byłem raz w życiu dwa lata temu i bardzo mi się podobał.
"Wczoraj i dziś" to coś co lubię, szkoda tylko że niewiele tych archiwaliów...
OdpowiedzUsuńCzasy Zenita nie były płodne w ilość :)
OdpowiedzUsuńNo wiem, wiem - a w Olsztynie byłem raz w życiu dwa lata temu i bardzo mi się podobał.
OdpowiedzUsuń