Kurcze - od niedawna przeglądam Twój blog i te fotki mają zasadniczą zaletę - udaje Ci się uzyskać ciekawe efekty z tematów bardzo prostych. Czyli - pisząc po ludzku - masz oko :). Czego tylko mogę pozazdrościć..
Dziś wpadły mi w oko bloki na Powiślu, na Dobrej, Niby standard apartamentowy, ale jednak obłożenie drewnem ścian balkonowych znacznie polepsza sprawę. Za to ceny na pewno sprowadzają na ziemię.
Na Bemowie jest multum nieruchliwych ulic - wszystkie wewnętrzne są tak samo nieruchliwe, jak na każdym osiedlu. A faktycznie skrzyżowanie Powstańców z Człuchowską jest jednym z najgłośniejszych, a chałupa stoi tuż przy nim. Dziękuję uprzejmie za takie atrakcje ;)
To na pewno nie ta chałupa. To jest elewacja na mało ruchliwą boczną uliczkę(frontowa,z balkonami). Boczna jest oddalona od Człuchowskiej o kilkanaście metrów. To jest rejon za pętlą tramwajową, niedaleko już do Radiowej(albo jej przedłużenia,nie pamiętam czy na tym odcinku nie nazywa się inaczej). No i dużo niższa od molocha przy Powstańców.
A ja się zastanawiam, jak bardzo będą protestowali ci, którzy teraz pokupowali tańsze mieszkania, koło których ma przebiec obwodnica. Wiadomo, że od projektu do realizacji u nas długa droga, niemniej już sobie wyobrażam płacze i darcie szat oraz ryjów. Będzie wesoło.
Kurcze - od niedawna przeglądam Twój blog i te fotki mają zasadniczą zaletę - udaje Ci się uzyskać ciekawe efekty z tematów bardzo prostych. Czyli - pisząc po ludzku - masz oko :).
OdpowiedzUsuńCzego tylko mogę pozazdrościć..
E tam zazdrościć. Inaczej nie umiem :)
OdpowiedzUsuńNawet, nawet. Chyba jutro dam mieszkaniówkę z Giełdowej u siebie :-)
OdpowiedzUsuńDziś wpadły mi w oko bloki na Powiślu, na Dobrej, Niby standard apartamentowy, ale jednak obłożenie drewnem ścian balkonowych znacznie polepsza sprawę. Za to ceny na pewno sprowadzają na ziemię.
OdpowiedzUsuńCeny trochę pospadały ostatnio,ale nawet przed wielkim bumem budowlanym były poza moim zasięgiem. Chwilowo stać mnie tylko na wypasiony namiot :)
OdpowiedzUsuńa to nie to nowe blokiszcze na rogu Człuchowskiej i Powstańców?? Sam róg przeruchliwego skrzyżowania, ja im gratuluję...
OdpowiedzUsuńZasadniczo na Bemowie nie ma nieruchliwych ulic :)
OdpowiedzUsuńNiczego sobie ale osobiscie wolałbym campingo podobny na poduszkowcu w formie M4
OdpowiedzUsuńOczywiście z napedem elektrycznym, a w każdym razie nie spalinowym. W ostatecznosci żaglowy!
OdpowiedzUsuńA mnie się marzy po postu drewniany strych :)
OdpowiedzUsuńNa Bemowie jest multum nieruchliwych ulic - wszystkie wewnętrzne są tak samo nieruchliwe, jak na każdym osiedlu. A faktycznie skrzyżowanie Powstańców z Człuchowską jest jednym z najgłośniejszych, a chałupa stoi tuż przy nim. Dziękuję uprzejmie za takie atrakcje ;)
OdpowiedzUsuńTo na pewno nie ta chałupa. To jest elewacja na mało ruchliwą boczną uliczkę(frontowa,z balkonami). Boczna jest oddalona od Człuchowskiej o kilkanaście metrów. To jest rejon za pętlą tramwajową, niedaleko już do Radiowej(albo jej przedłużenia,nie pamiętam czy na tym odcinku nie nazywa się inaczej). No i dużo niższa od molocha przy Powstańców.
OdpowiedzUsuńrzeczywiście mieszkaniówka sensowna :)
OdpowiedzUsuńNa rogu Powstańców i Człuchowskiej stoi coś podobnego, jeszcze nie dawno był tam bazar. Pamiętam jak tak jeździliśmy z mamą.
OdpowiedzUsuńHm. A może mi się pokitrało? To było we wrześniu... w sumie mogło być bliżej...
OdpowiedzUsuńSprawdziłam na Zumi i faktycznie, zdjęcie robiłam od Drogomilskiej. Czyli blisko Powstańców. Hałas żaden,ale może dlatego że to był weekend.
A ja się zastanawiam, jak bardzo będą protestowali ci, którzy teraz pokupowali tańsze mieszkania, koło których ma przebiec obwodnica. Wiadomo, że od projektu do realizacji u nas długa droga, niemniej już sobie wyobrażam płacze i darcie szat oraz ryjów. Będzie wesoło.
OdpowiedzUsuń