Budynek znany powszechnie głównie dzięki działalności koncertowej :) Kiedyś były tam "Kotły", potem zmienione na "B-65", a jeszcze potem (i do dzisiaj) na "No Mercy". Kiedyś bywało się tam dość regularnie... A kolega Rubeus mógłby się pochwalić linkiem do http://warszawawobiektywie.waw.pl/2009/11/fabryczna-wola-bema-65
O wiedzę, że dotarłaś do fotek z naszego łażenia :-)
OdpowiedzUsuńA ja na razie wygrzebuję starocie i na Muzeum Gazownictwa jeszcze poczekać trzeba.
Wygląda jak jakieś koszary albo bursa szkolna.
OdpowiedzUsuń@Rubeus: Ostatnio aura nie rozpieszcza, trzeba się posiłkować bogatym archiwum ;)
OdpowiedzUsuń@Hagen: Budynek,o ile dobrze pamiętam mapochodzenie "kolejowe". Rubeus czy Hrabia_Piotr na pewno wiedzą na ten temat więcej :)
He, ruinkowe klimaty :D
OdpowiedzUsuńPrzełaziłem w tamtych okolicach sporo jakieś dwa lata temu. Coś mnie tam ciągnęło a potem jakoś przestało.
OdpowiedzUsuńTen budynek był popularny w zagadkach, bodajże Hrabia pisał, że to dawna fabryka Lilpopa, Raua i Loewensteina przy Bema 65.
OdpowiedzUsuńhttp://pl.wikipedia.org/wiki/Lilpop,_Rau_i_Loewenstein
OdpowiedzUsuńNo właśnie widać,jaka ta moja pamięć dziurawa...
OdpowiedzUsuńBudynek znany powszechnie głównie dzięki działalności koncertowej :) Kiedyś były tam "Kotły", potem zmienione na "B-65", a jeszcze potem (i do dzisiaj) na "No Mercy". Kiedyś bywało się tam dość regularnie...
OdpowiedzUsuńA kolega Rubeus mógłby się pochwalić linkiem do http://warszawawobiektywie.waw.pl/2009/11/fabryczna-wola-bema-65