No proszę bardzo, mamy "Wczoraj i dziś" na Warszavce :)
Rozumiem, Lavinko, że nie możesz się wprost doczekać, az kamienice zostaną oklejone styropianem i pomalowane na kolor budyniu malinowego/truskawkowego/brzoskwiniowego?
Eee, kamienicę zawsze można wypatroszyć, zostawić samą ścianę frontową, pomalować we wściekłego kanarka i pieprznąć wielki napis "Łucka Apartamą" czy cuś. Sprawdzone.
Czasem wolę, by coś się nie zmieniło, bo jak się zmienia, to tylko na gorsze...
OdpowiedzUsuńNo proszę bardzo, mamy "Wczoraj i dziś" na Warszavce :)
OdpowiedzUsuńRozumiem, Lavinko, że nie możesz się wprost doczekać, az kamienice zostaną oklejone styropianem i pomalowane na kolor budyniu malinowego/truskawkowego/brzoskwiniowego?
Ja Cię proszę, nie w porze kolacji, mdłości na samą myśl dostaję ;P
OdpowiedzUsuńObawiam się, że zamiast styropianu nie będzie śladu po tych kamienicach :(
OdpowiedzUsuńPo prostu stare i nowe .
OdpowiedzUsuńBardzo kontrastuje ta kamienica z tym biurowcem,
@Roztoczanski: Dziwi mnie,że jeszcze stoją...
OdpowiedzUsuń@Tomek: Wolałabym,by nie było tego kontrastu...
Też wolałbym ,żeby nie było tego kontrastu
OdpowiedzUsuńEee, kamienicę zawsze można wypatroszyć, zostawić samą ścianę frontową, pomalować we wściekłego kanarka i pieprznąć wielki napis "Łucka Apartamą" czy cuś. Sprawdzone.
OdpowiedzUsuńSzczerze powiedziawszy to rozwiązanie także przestało mnie bawić... po tym jak widziałam z bliska co zrobiono z kamienicy przy pl.Zbawiciela. :(
OdpowiedzUsuńCzyli mamy wpis 'wczoraj' i 'przedwczoraj'. Już niedługo, tylko się sprawy własnościowe wyprostują, i nie będzie już kamienic w tej okolicy.
OdpowiedzUsuńMyślę,że jeśli nie ma szans na remotn to lepiej nie przedłużać ich agonii. Żal,ale...
OdpowiedzUsuńNa razie jeszcze jest mala enklawa ceglana wsrod nowych budowli.
OdpowiedzUsuńDrzewa urosły i więcej samochodów parkuje.
OdpowiedzUsuń