Strony

sobota, 21 listopada 2009

==== To był mój powrót ====

Na podwórko na Łuckiej. Nie byłam tam od 6 lat i właściwie nic się nie zmieniło. No, może parę biurowców w okolicy przybyło.
A wczoraj:
Dziś:
I wczoraj:
I znowu dziś

I ślady kul?
Zdjęcia sprzed 6 lat od tego miejsca.

13 komentarzy:

  1. Czasem wolę, by coś się nie zmieniło, bo jak się zmienia, to tylko na gorsze...

    OdpowiedzUsuń
  2. No proszę bardzo, mamy "Wczoraj i dziś" na Warszavce :)

    Rozumiem, Lavinko, że nie możesz się wprost doczekać, az kamienice zostaną oklejone styropianem i pomalowane na kolor budyniu malinowego/truskawkowego/brzoskwiniowego?

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja Cię proszę, nie w porze kolacji, mdłości na samą myśl dostaję ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Obawiam się, że zamiast styropianu nie będzie śladu po tych kamienicach :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Po prostu stare i nowe .
    Bardzo kontrastuje ta kamienica z tym biurowcem,

    OdpowiedzUsuń
  6. @Roztoczanski: Dziwi mnie,że jeszcze stoją...
    @Tomek: Wolałabym,by nie było tego kontrastu...

    OdpowiedzUsuń
  7. Też wolałbym ,żeby nie było tego kontrastu

    OdpowiedzUsuń
  8. Eee, kamienicę zawsze można wypatroszyć, zostawić samą ścianę frontową, pomalować we wściekłego kanarka i pieprznąć wielki napis "Łucka Apartamą" czy cuś. Sprawdzone.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze powiedziawszy to rozwiązanie także przestało mnie bawić... po tym jak widziałam z bliska co zrobiono z kamienicy przy pl.Zbawiciela. :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyli mamy wpis 'wczoraj' i 'przedwczoraj'. Już niedługo, tylko się sprawy własnościowe wyprostują, i nie będzie już kamienic w tej okolicy.

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę,że jeśli nie ma szans na remotn to lepiej nie przedłużać ich agonii. Żal,ale...

    OdpowiedzUsuń
  12. Na razie jeszcze jest mala enklawa ceglana wsrod nowych budowli.

    OdpowiedzUsuń
  13. Drzewa urosły i więcej samochodów parkuje.

    OdpowiedzUsuń