Strony

poniedziałek, 29 czerwca 2009

===== W Żwirku czy w Wigurku? =====

A może ten drugi to Muchomorek? Dwa akademiki przy ul. Żwirki i Wigury, ciężko je odróżnic od siebie. Bywaliście/bywacie w akademikach? A tych?

1 komentarz:


  1. dodano: 15 sierpnia 2009 12:53

    Wizyta w akademiku może rodzić pewne emocje, jeśli człowiek nie jest przyzwyczajony do bałaganu i pleśni. Ja się poczułam jak w domu/pracy ;)

    nick lavinka
    dodano: 15 sierpnia 2009 12:22

    nie byłam nigdy w żadnym akademiku, ale prawdopodobnie w październiku nastąpi ten pierwszy raz. Ale to będzie nieco inna bajka - Rogaś.

    nick zakochana_aniolka

    blog: markomanka.bloog.pl
    dodano: 03 lipca 2009 21:40

    a ostatnio o nich pisałem, ok. 10 postów wcześniej :D

    nick nomaderro

    blog: warszawamoimoczkiem.blogspot. com
    dodano: 30 czerwca 2009 22:34

    O, to ciekawe u nas był podział wydziałami. W Babilonie po prostu ostatnie piętro zajmowała architektura. Piętro koedukacyjne, tylko segmenty były żeńskie i męskie. Romansów międzysegmentowych było tyle,że czasem nie nadążałam kto z kim chwilowo jest a kto już z kim nie. :)

    nick lavinka
    dodano: 30 czerwca 2009 21:55

    O ile pamietam i niczego nie pochrzanilem, to tam byl podzial na pietra wedlug plci - pietro meskie, nastepne zenskie, znow meskie, zenskie... 10 bylo zenskie :-)

    Bylo chyba tez pietro dla malzenstw i pietro dla obcokrajowcow ;-)

    W toruńskich tez bywalem i w jakims łódzkim.

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/
    dodano: 30 czerwca 2009 16:37

    Życie studenta ciężkie musi być,żeby mógł potem wspominać w pracy jak to fajnie było mieć siłę do imprezowania ;)))

    nick lavinka

    blog: warszavka.bloog.pl
    dodano: 30 czerwca 2009 16:00

    Biedny ten dom studenta ;) tak jak student nieraz bywa biedny ;)

    nick Tomek

    blog: kargulotko.bloog.pl
    dodano: 30 czerwca 2009 12:15

    @ToMi: Ja bywałam tylko w Babilonie, tamże próbowałam różnych potraw bojowych... były okropne! :)

    @Ikroopka: W krakowskich to byłam raz, kiedyś nocowałam tam przy okazji odwiedzin w Krakowie, na legitymację studencką... i w toruńskich :)

    @Artur: Też nie bardzo mi ta ulica pasuje, ale część z Polem Mokotowskim jest miła i zielona. Tylko za-głośna.

    @Krpi: Szare jest piękne i basta! Precz z kolorowaniem bloków! ;)

    nick lavinka

    blog: warszavka.bloog.pl
    dodano: 30 czerwca 2009 7:57

    Wszedzie akademiki są takie same, szare, bure i ponure. Chyba tylko w Krakowie pieknieja pomalutku?:)

    nick krpi

    blog: www.starachowicefoto.blox.pl
    dodano: 30 czerwca 2009 0:01

    Nieładne te Żwirki i Wigury. Smutne i ponure:(

    nick arturr_g

    blog: bielskobb.blox.pl
    dodano: 29 czerwca 2009 23:52

    Bywało sie, ale w krakowskich;)

    nick ikroopka
    dodano: 29 czerwca 2009 22:54

    Wpadalismy np. na ostatnie pietro do kolezanki (w nie-Żwirku), zajmowalismy kuchnie i robilismy impreze kulinarna... pamietam ze byly min. frytkowa, pączkowa

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/

    OdpowiedzUsuń