Strony

poniedziałek, 1 czerwca 2009

==== Tory na Bemowie ====

I na dodatek jeżdżą nimi pociągi, ama słyszałam będąc w lesie. Gdy jednak mijałam je... wyglądały na nieużywane(a jednak moje niedopatrzenie,przecież były srebrne na wierzchu), ciche, grzeczne... ;)

1 komentarz:


  1. dodano: 01 czerwca 2009 22:13

    A słyszałeś krzyki porywanych rowerzystek? Bo nie wiem czy mam uważać, czy nie ;)

    nick lavinka
    dodano: 01 czerwca 2009 21:43

    jeżdżą, jeżdżą, bo mi niedaleko bloku przejeżdżają i je słyszę :)

    nick nomaderro

    blog: warszawamoimoczkiem.blogspot.c o m
    dodano: 01 czerwca 2009 20:49

    Oj ludzie wystarczy na mape spojrzeć, to tory do Huty Warszawa.

    nick K
    dodano: 01 czerwca 2009 20:00

    miło u ciebie zachęcające do przeanalizowania

    nick kees
    dodano: 01 czerwca 2009 14:21

    Takie latające Holendry mknące po szynach i porywające młode rowerzystki? Ojej!

    nick lavinka
    dodano: 01 czerwca 2009 13:56

    A może to pociągi - widmo tam jeżdżą. Pozdrawiam

    nick Hagen

    blog: nibelung.bloog.pl
    dodano: 01 czerwca 2009 13:27

    Mi dakielek spada tylko wtedy, gdy nieźle... ale to naprawdę nieźle szarpnę razem z torbą do góry. Też lubię takie klimaty: bród, smród i malaria + rdza, ruiny, itp... Ale jednak rzadko bywam w takich miejscach.

    nick Robert

    blog: www. szambo-blog. blogspot. com
    dodano: 01 czerwca 2009 12:29

    Co ja zrobiłam? Bloguję ;))) szlajam się po ruderach, wożę aparat luzem w sakwie a mi ta osłonka od obiektywu częto pada. Musiało nadziać się szkiełko na jakiś klucz czy co innego. :/ Brud to pewnie dlatego,ze po bunkrach i ruderach mnie często potkać można ;) Ja w ogóle tak przywykłam do rdzy i pleśni(ale była pleśń w podziemiach kopalni no po prostu niesamowita!),że jak jestem w czystym pomieszczeniu to czuje się nieswojo ;)

    nick lavinka
    dodano: 01 czerwca 2009 12:24

    Nie chcę pogarszać humoru, ale ja miałem złą przygodę z serwisem Olympusa. Heh, ale to co robiłaś z tą Oleńką, że taka usyfiona?

    Nie napiszę, że brzydko tam - nawet mi się podoba... Aż bym się trochę przejechał pociągiem przez taką zieleń :D

    nick Robert

    blog: www. szambo-blog. blogspot. com
    dodano: 01 czerwca 2009 11:30

    @Schwefel: Niedaleko Fortu Babice, jakoś tak z tyłu.

    @Artur_g: Jakaś boczna odnoga, prowadzi z jednej strony do huty z drugiej... w wiat ;)

    @Hrabia_Piotr: O właśnie, właśnie, to ta :)

    @Stolicaiokolica: Prawie bym się nań natknęła, minęliśmy się o kwadrans z pociągiem.

    @Robert: Tak, tory lecą przez las. Wiem, mam porysowaną szybkę od aparatu + jeden smrodek na matrycy. I nie mam kiedy do serwisu zawieźć(już nie mówiąc o tym czy to się da łatwo i szybko wymienić/wyczyścić) :/

    nick lavinka
    dodano: 01 czerwca 2009 10:20

    Ech, jak ja mało razy bywałem na Bemowie... I co - te tory lecą przez las, czy jak?

    PS: Zdj. nr. 2: Jakiś syf się ułożył na obiektywie :D

    nick Robert

    blog: www. szambo-blog. blogspot. com
    dodano: 01 czerwca 2009 10:14

    Młodzieńcem będąc często spotykałem tam pociągi. Tyle, że to było z ćwierć wieku temu ;)

    nick stolicaiokolica

    blog: stolicaiokolica.eu
    dodano: 01 czerwca 2009 10:05

    Tory te to słynna Warszawska Magistrala Hutnicza, prowadząca od Górc przez tyły WAT-u, tyły lotniska, Radiowo do... Huty "Warszawa" oczywiście.

    nick Hrabia_Piotr

    blog: fenomenwarszawy.blogspot. com
    dodano: 01 czerwca 2009 7:01

    Takie jakieś tory donikąd:) Nawet niezelektryfikowane...

    nick arturr_g

    blog: bielskobb.blox.pl
    dodano: 01 czerwca 2009 5:15

    A tak dokładnie to gdzie te tory się znajdują? Mogą być współrzędne z GPSa :P

    nick schwefel

    blog: schwefel.fotolog.pl

    Nick:

    OdpowiedzUsuń