Strony

środa, 24 czerwca 2009

====== Biblioteka Narodowa ======

Z pozdrowieniami dla Rubeusa od cioci lavinki i wujka Tomiego. Lato idzie, czas na zieloną trawkę. A dobra architektura zawsze się obroni. ;)

3 komentarze:

  1. dodano: 27 czerwca 2009 23:13

    U, widzę że pan Fi. cierpi na syndrom przebrzmiałej gwiazdy ;)

    nick lavinka
    dodano: 27 czerwca 2009 22:58

    @stolica - bo architektura biblioteki to lata 60-te. tak tak, wtedy pan fijałkowski wygrał projekt, ale realizacja to dopieor końcówka lat 80-tych i początek 90-tych.
    Ale jako użytkownik wnętrzy BN powiem jedno. Za rozwiązania funkcjonalne pan architek powinien być wychłostany !!!! i skazany na dożywotnie korzystanie z zaprojektowanego przez siebie dzieła. A... jeszcze robi problemy z reorganizacją przestrzeni dla czytelników. nawet postawienie głupich automatów wymagało jego zgody...

    nick rubeus

    blog: rubeus.eu
    dodano: 27 czerwca 2009 15:41

    Ech, żebym miała dużo wolnego czasu... to bym wszędzie pojechała, daleko na koniec świata....

    nick lavinka
    dodano: 27 czerwca 2009 15:38

    Lavinka, to zapraszam nad morze, u nas słońce jest

    nick tomaszkargul

    blog: kargulotko.bloog.pl
    dodano: 27 czerwca 2009 10:23

    Dzięki za pozdrowienia. Buziaki dla wszystkich.

    nick hanula1950

    blog: hanula1950.blox.pl
    dodano: 27 czerwca 2009 7:41

    No to kawałek od Starówki jest, nie ma bata, jadąc do Krakowa muszę zabrać rower ;)

    nick lavinka
    dodano: 27 czerwca 2009 7:39

    Lavinko, też mam to gdzieś. I wcale nie namawiam Cię, bys przerzucała BN do folderu Ochota :)

    Co do Czyżyn - Politechnika (i AWF) jest w połowie drogi między krakowskim Starym Miastem, a Nową Hutą.

    nick Hrabia_Piotr

    blog: fenomenwarszawy.blogspot. com
    dodano: 27 czerwca 2009 7:20

    @Krpi: Och, w takim razie jak tylko odwiedzę Kraków... czy ten budynek jest w kompleksie politechnicznym? Nie wiem gdzie są Czyzyny,ale znajdę na mapie ;)

    @Hagen: Ja w BNie byłam raz w życiu, po to by się zapisać i nigdy więcej ;))) Ale na swoje usprawiedliwienie powiem,że nie za dobrze czuję się w bibliotekach i czytelniach, nie mogę się skupić przez tę ciszę, nie lubię słyszeć swoich kroków ;)))

    @Hrabia_Piotr: Wiesz co? Mam to... wiadomo gdzie. Wrzuciłam BN do Mokotowa, bo przy Polu Mokotowskim i już tak zostawię(tylko dorobię opis,że fragment Ochoty). W Mauzoleum też byłam, to też już wrzucę do Mokotowa. Mam też Kampus Uniwerka,ale bezpiecznie wrzucę go do albumu uczelnie ;)

    @PrzewodnikpoKrakowie: Tajets, Mła, sukienka w kratkę różowo fioletową. Jak się namyślę które to wrzucę zjęcie gdzie mnie więcej ;)

    nick lavinka

    OdpowiedzUsuń
  2. dodano: 26 czerwca 2009 19:09

    Czy to Lavinka pomyka w różowej spódniczce?
    :)

    nick przewodnikpokrakowie

    blog: www.przewodnikpokrakowie.photoblog.pl
    dodano: 26 czerwca 2009 18:28

    Naprawdę Ochota. Druga połowa Pól Mokotowskich to z kolei Śródmieście. Cmentarz Żołnierzy Radzieckich zaś (kojarzony raczej z Rakowcem, czyli Ochotą) to część dzielnicy Mokotów.

    Czyli w podziale dzielnic, tak samo jak w MSI, jedno wielkie burdello.

    nick Hrabia_Piotr

    blog: fenomenwarszawy.blogspot. com
    dodano: 26 czerwca 2009 11:07

    Ksiązki uwielbiam - czytać, rzecz jasna. Ale ta biblioteka jakos mi sie nie za specjalnie podoba :)

    nick Hagen

    blog: nibelung.bloog.pl
    dodano: 26 czerwca 2009 0:31

    @Tukee: A ja niby czym do Żyrka, samolotem? Też pociągiem. Pisz mejlowo wolne terminy, może uda mi sie coś wygarnąć ;)

    @Slavkosnip:Nowy rowerek to moje oczko w głowie ;)

    @Hrabia_Piotr: Nie,ale naprawdę Ochota? Miałam wrażenie,że dopiero od Żwirków i Muchomorkówa ... ja się pochlastam przez tych urzędasów, kto to podzielił???? Termin Żyrka do-ustalenia.

    @Stolicaikolica: Nie wiem czy szybciej nie będzie mejlem/smsem, ostatnio mam wrażenie gtwb mało kto czyta poza akcjami.

    @Tomi:Nie denerwuj wkurzonego pracoholika tym urlopowaniem! ;)

    @artur:Prawda? W sam raz :)

    nick lavinka z pensjonatu Wanda co chciała Niemca
    dodano: 25 czerwca 2009 20:11

    Całkiem zgrabny budynek:)

    nick arturrg

    blog: bielskobb.blox.pl
    dodano: 25 czerwca 2009 14:22

    Budynek typu "Minsk 20" ktorych w Polsce jest troszke m.in. podobnie wygladaj politechniki w Krakowie (Wydz. Mechaniczny na Czyzynach) i w Kielcach.

    nick krpi

    blog: www.starachowicefoto.blox.pl
    dodano: 25 czerwca 2009 10:08

    To może zapodamy temat na GTWB o wypadzie do Żyrardowa? Bom też zainteresowany pozwiedzaniem :)
    A propos BN - pamiętam, jak ją budowali, i latami była odgrodzona płotem - nie podobała mi się ani wtedy, ani dziś. Fakt, że biblioteka na Koszykowej to klasa sama w sobie.

    nick stolicaiokolica

    blog: stolicaiokolica.eu
    dodano: 25 czerwca 2009 9:36

    ładunek mam w tej wielkiej biodrówce... a drugi zapasowy w sztucznym oku ;-D

    Lavinka teraz w kopalni siedzi. A w niedzielę zdaje się jakieś rowerkowanie z rubim po Ursynowie (może wreszcie pogoda dopisze :-)). Mnie za to potem nie ma do połowy lipca, bo siedzę w Beskidzie Niskim na bazie namiotowej, albo jeżdżę po Pogórzach. Ale zapraszam, choc niestety gościć Was nie będę mógł. Wychodzi na to że w lipcu będę przez jakiś czas tutaj w tym 1-2 weekendy, a potem znów końcówka lipca i cały sierpień mnie nie ma.

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/
    dodano: 25 czerwca 2009 8:42

    A kiedy byłby ten wypad do Żyrardowa? Hę?

    Architektura BN podoba mi się tak średnio. Umiejscowienie również. Dużo bardziej wolę bibliotekę miejską na Koszykwoej.

    A najsmieszniejsze, że administracyjnie to Ochota (wraz z połową Pól Mokotowskich).

    nick Hrabia_Piotr

    blog: fenomenwarszawy.blogspot. com
    dodano: 25 czerwca 2009 7:27

    Architektura Biblioteki podoba mi sie takze! Ad Tomi: do obrazu zamachowca brakuje mi plecaka, chyba ze masz miniaturowy ładunek w długopisie!Lavinka: widze ze testujesz nowy rowerek!

    nick slavkosnip

    blog: naszasobieska.bloog.pl
    dodano: 24 czerwca 2009 22:08

    Lavinio, musimy uskutecznić pielgrzymkę do Girardova, jak mowa była na Tomikowym blogu. Holendra odkurzę, ale musisz obiecać, że mnie nie zagonisz naśmierć jazdą. Bo ja do tamtąd jadę pociągiem, w razie wątpliwości - powtarzam do Giro jadę po-cią-giem a nie rowerem :P Mogę "z" ale na kołach żelaznych!! :)

    nick Tukee

    blog: tukee.blox.pl/html
    dodano: 24 czerwca 2009 19:49

    A tam jaki Kamikadze, żadnego samobója nie zaobserwowałam :)

    nick lavinka

    OdpowiedzUsuń

  3. dodano: 24 czerwca 2009 19:46

    Występuję tu jako kamikadze w zamachu na BN ;-D

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/

    OdpowiedzUsuń