Strony

środa, 25 marca 2009

===== Najwyższy budynek na Bielanach ======

Stojący bliko ulicy Wólczyńskiej, ale nie wiem czy ma jej adres. Chyli się ku upadkowi mimo remontu przeprowadzonego jakiś czas temu. Kto wymyślił by biurowiec postawić na obrzeżach miasta zamiast w centrum?
Zdjęcie archiwalne, lato 2007. Nie jestem pewna czy było robione już z Wólczyńskiej, czy jeszcze z Arkuszowej.

1 komentarz:

  1. dodano: 29 marca 2009 14:49
    No jak PKO szaleje, to długo postoi jeszcze ;)
    nick lavinka
    dodano: 28 marca 2009 23:31

    To ten budynek, który stał pusty, bo zaczął się chylić, przechylać, krzywić :) Ale naprostowali i działa, PKO szaleje :)
    Mój brat tam pracuje i podłogi są "w miarę" proste!

    nick Iga
    dodano: 26 marca 2009 16:57

    Oczywiście, że z Arkuszowej

    nick Zmija
    dodano: 25 marca 2009 21:55

    @Stolicaiokolica: Czyli to to. Po prostu nie pamiętam jak wyglądał we wczesnych latach 80tych. Wtedy byłam za niska i nie widziałam jego czubka z okna na korytarzu :)
    @Nodzer: Czy to są "egzotyczne" przedmieścia? Nie robiła badań socjologicznych ;)

    nick lavinka
    dodano: 25 marca 2009 21:27

    Nie wiem czemu, ale skojarzyło mi się to na pierwszy rzut oka z jakimiś egzotycznymi przedmieściami, może przez tego starego Merca i właśnie ten biurowiec wtopiony w nie bardzo pasujące do niego otoczenie przyrody ;))

    nick Nodzer

    blog: krakownacodzien.blox.pl/html
    dodano: 25 marca 2009 21:18

    Stał taki szkielet, całą moją (wczesną) młodość, czyli lata 80. Same podłogi/sufity - strukturka były, ścian niet. To chyba to, bo nic dużego w okolicy nie ma - tak, jak napisał Hrabia - to w sumie jest wiocha.
    nick stolicaiokolica

    blog: stolicaiokolica.eu
    dodano: 25 marca 2009 15:44

    Czy bez ścian? To to było sraczkowate dość długo mu kiedyś wymieniono elewację na biało niebiesko. Może kiedyś ścian nie miało,ale nie pamiętam.

    nick lavinka
    dodano: 25 marca 2009 15:35

    Czy to jest to cudo, co stało latami bez ścian?
    nick stolicaiokolica

    blog: stolicaiokolica.eu
    dodano: 25 marca 2009 11:12

    @Hrabia_Piotr: To wszystko wina huty. Jak tylko ją zamkną(o ile) natychmiast ruszy wysokie budownictwo na terenach wokół cmentarza.

    @Artur_gg: Z drugiej strony są bloki, więc od strony Warszawy nie wygląda tak komicznie. Tylko przy wjeździe ;)

    @Kazu7: To nawet nabierze sensu, masz rację ;) Pytanie tylko co z tą trasą?

    nick lavinka
    dodano: 25 marca 2009 10:47

    Za jakiś czas koło tego wieżowca będzie biec trasa szybkiego ruchu i wtedy będzie to wszystko już mniej absurdalne.

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 25 marca 2009 9:06
    Na tym zdjęciu wygląda to nieco komicznie... Biurowiec, a okolica to głęboka wieś. Ot, kolejny polski absurd:)

    nick arturr_g

    blog: bielskobb.blox.pl
    dodano: 25 marca 2009 7:14

    Wygląda to, jakby ktoś wrzucił wieżowiec w wieś. Dla mnie Warszawa zaczyna się dopiero od tego wiezowca i początku tramwajów na Wólczyńskiej, a nie wcale od granicy administracyjnej. Radiowo to po prostu wieś w granicach Warszawy.

    nick Hrabia_Piotr
    blog: fenomenwarszawy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń