Strony

niedziela, 5 października 2008

===== Warszawa to estakady... ======

... przynajmniej z punktu widzenia kierowców. Ich życie poza pracą spędzają właśnie tu. Zazwyczaj stoją w korku i wkurzają się na rowerzystów. A my zwiedzaliśmy je z Tomim na piechotę, nawet spotkaliśmy szczura. Finio powiedział, że nigdzie nie będzie łazić i pilnował rowerów. :)
A estakady te lecą nad Kanałem Żerańskim. Wokół kręci się sporo wędkarzy...

2 komentarze:

  1. dodano: 08 października 2008 15:56

    Gdzie Ciebie tam nosi

    nick JeGo

    blog: jegofoto.bloog.pl
    dodano: 06 października 2008 22:44

    Przedwczoraj. To znaczy wczoraj w środku nocy :) Właściwie podmieniłam tylko tło, resztę "teł" wywaliłam i włala.

    nick lavinka
    dodano: 06 października 2008 22:22

    Kładek nie znoszę. Naprawdę mnie straszą. Ale kiedy Ty zdążyłaś zmienić szablonik? Aż tyle czasu mnie tu nie było?

    nick froasia

    blog: tedwie.blox.pl
    dodano: 06 października 2008 22:14

    :)))

    nick lavinka
    dodano: 06 października 2008 19:14

    no i Finito może sobie załować, bo to fajne miejsca :))

    nick nomaderro

    blog: warszawamoimoczkiem.blogspot
    dodano: 06 października 2008 19:09

    @Facet: Prawdziwy, tam coś dowożą do Żerania.

    @Byproject: Zawsze się zastanawiam jakim cudem tam są ryby :)

    @Donwinka: Jest, jest tylko komcie się dodają z opóźnieniem.

    nick lavinka
    dodano: 06 października 2008 18:06

    mojego wpisu niet ;-(
    pozdro

    nick Donwinka

    blog: foto-donwinki.bloog.pl
    dodano: 06 października 2008 18:04

    Hejka! Co za zmiany hm
    jak ja dawno tu nie byłam
    pozdro znad morza - Donwinka

    nick Donwinka

    blog: foto-donwinki.bloog.pl
    dodano: 06 października 2008 17:33

    Znam świetnie te okolice, bo często tam łowię na zawodach wędkarskich;)

    nick byproject

    blog: piaseczno.blox.pl/html
    dodano: 06 października 2008 17:12

    toż tam port prawdziwy,...jakowyś.. ;))

    nick facetmorski

    blog: facetmorski.bloog.pl
    dodano: 06 października 2008 16:28

    Cieszę się, że poparłaś moje wystąpienie w obronie piesków. Dobrego tygodnia życzę.

    nick hanula1950

    blog: hanula1950.blox.pl
    dodano: 06 października 2008 16:26

    @Hagen: Nie mam samochodu i będąc pasażerem nie jestem dobrym pilotem dla kieowcy :)

    @Wildrose: No tak, trza go czasem dźwigać na plecach :)

    nick lavinka

    OdpowiedzUsuń
  2. dodano: 06 października 2008 16:20

    ja tam tez wole na piechote... bo nie ma komu pilnowac rowerow, to jest problem!

    nick wildrose661

    blog: mammamia.blox.pl
    dodano: 06 października 2008 14:56

    Czasem mozna się tez na nich zgubić i pojechać nie tam, gdzie by się chciało. Raz mi sie przytrafiło. Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pozwiedzałem trochę Warszawę.

    nick Hagen

    blog: nibelung.bloog.pl
    dodano: 06 października 2008 13:24

    Tomi zapolował na szczura ale nie wiem czy zdjęcie mu wyszło.

    nick lavinka
    dodano: 06 października 2008 12:09

    Nam też się podobało, oczywiście fotki się podobały, całe szczęście że szczura na nich nie było... aaa może by fajnie wyszedł.

    nick Renia i Jarek

    blog: reniajarek.bloog.pl
    dodano: 06 października 2008 11:32

    A mnie się podobało (nie licząc szczura) :)

    nick lavinka
    dodano: 06 października 2008 11:14

    Też bym wolała rowerów na górze pilnować niż oglądać to zapyzialstwo.

    nick agata744

    blog: malahitowo.blox.pl
    dodano: 06 października 2008 10:44

    Kojarzę to miejsce, delikatnie mówiąc mało przytulne :)

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 06 października 2008 10:26

    Ekstra zdjęcia. A ja sie w łańcucy złapałam na Placu Zamkowym. Fotki juz są. Dobrego nowego tygodnia.

    nick hanula1950

    OdpowiedzUsuń