Strony

wtorek, 23 września 2008

====== Powrót graffiti na Warszavkę... ======

Trochę czasu upłynęło odkąd pojawiło się na blogu, czas na kolorowe graffiti z ul.Broniewskiego. Na tym murze sztuka ulicy była odkąd pamiętam, od czasów licealnych moich.

1 komentarz:

  1. dodano: 25 czerwca 2009 21:36
    i nasz den haag śp się znalazł
    nick wfs07

    blog: wfs.fotolog,pl
    dodano: 09 grudnia 2008 12:08

    dodano: 25 września 2008 18:49
    Ciekawe to jest, byle nie w nadmierze.

    nick JeGo

    blog: jegofoto.bloog.pl
    dodano: 24 września 2008 22:48
    @Ulotny: Nie bloki tylko te tereny przemysłowe w kierunku Powązek. Wszystko idzie do demobilu, ma powsta osiedle na wiele tysięcy mieszkańców i oczywiscie szkoły mają sie wybudowac później. Jż widzę te korki...

    @Nomaderro: Trzyma poziom od lat :)
    nick lavinka
    dodano: 24 września 2008 21:58
    na tym murze zwykle są calkiem niezłe wrzuty :)

    nick nomaderro

    blog: warszawamoimoczkiem.blogspot
    dodano: 24 września 2008 19:39
    halo, Lav, jak to - bloki przy broniewskiego do wyburzenia?! skad takie njusy? ja tam znajomych mam!

    nick ulotny

    blog: www.dworzeccentralny.blogspot.com
    dodano: 24 września 2008 15:28
    @Robert: Właśnie za takie miejsa lubię Żoliborz i Bielany. Niby zwykłą furtka, a jest przyjemnie :)

    @Grafem: Wiesz, graffiti bywa dziś bardzo zróżnicowane. To jest klasyczne, ale bywają całkiem ciekawe style. Więcej można obejrzeć na Stegnach. Może coś z tego by Ci się spodobało?
    @Rysielec:Tak i bezwzględnie karanie robienia go na budynkach mieszkalnych i zabytkach. Brzydkim maziajom, które niszczą elewacje mówimy NIE! :) Może to godzi w ideę graffiti,ale byłoby bardziej akceptowane społęcznie gdyby nie dewastowało a zdobiło. Tak jak w tym przypadku.
    @Wildrose: Prawda? Niektóre miejsca są wręcz stworzone dla tej sztuki. Blokowiska, tereny przemysłowe. Może nawet niektóre współczesne elewacje budynków i wnętrza. Sama gdybym miała duże mieszkanie to zatrudniłabym grafficiarza do pomalowania jednej ściany w salonie lub przedpokoju(zależy od układu mieszkania).

    nick lavinka
    dodano: 24 września 2008 14:08
    Niektore nawet niezle, w koncu to sztuka i nie przeszkadza mi jakos specjalnie w miejscach szarych, burych i nic nie znaczacych...

    nick wildrose661

    blog: mammamia.blox.pl
    dodano: 24 września 2008 12:16
    W każdym mieście powinno być takie miejsce, gdzie możliwość robienia graffiti byłaby dowolna. :)

    nick rysielec

    blog: smietniczek.pl
    dodano: 24 września 2008 12:05
    hmm... niby fajnie kolorowo, ale ja przepraszam, nie kręci mnie graffiti. Jakaś inna wrażliwość estetyczna, czy za stary jestem?

    nick grafem

    blog: grafem.bloog.pl/
    dodano: 24 września 2008 11:22
    Drugie - to jak wejście do jakiegoś zaczarowanego ogrodu :)

    nick Robert

    blog: www.beavis.blox.pl
    dodano: 24 września 2008 11:05
    @SCB: Broniewskiego, bliżej Arkadii. Ogrodzenie szkoły czy czegoś. Skraj żoliborza przemysłowego, który zresztą w niedługim czasie chyba będzie wyburzany(jakaś mieszkanióka ma tam stanać czy coś).
    @Hagen:Można rzec - klasyka gatunku :)
    @Kazu78:Nie słódź proszę :P
    nick lavinka
    dodano: 24 września 2008 10:51
    No nie powiem, to pierwsze podoba mi się szczególnie :)
    SCB: To jest przy Broniewskiego miedzy Krasińskiego a Pl.Grunwaldzkim, na ogrodzeniu jakiejś szkoły wyższej, która się tam mieści.

    nick Kazu78
    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 24 września 2008 6:58
    Takie graffiti mi sie podoba. Kolorowo, fachowo. I na murze a nie na zabytku.

    nick Hagen
    dodano: 24 września 2008 5:28
    Kozak ten FC Den Haag ;-) Gdzie to jest ???
    nick SCB
    blog: sirencityboy.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń