Strony

czwartek, 17 lipca 2008

===== Czy reklama musi frustrować? =====

I dlaczego piszą takie rzeczy przy ścieżce rowerowej? :)



1 komentarz:


  1. dodano: 20 lipca 2008 13:48

    Znajdź mi niedebilną reklamę a dam Ci medal! :)

    nick lavinka
    dodano: 20 lipca 2008 0:25

    debilne to jakieś, na szczescie mozna na to nie zwracac uwagi

    nick estees

    blog: sosnowiecfoto.blox.pl/html
    dodano: 18 lipca 2008 23:09

    No cóż, targetem jest młodzież, więc nic dziwnego że my stare pryki nic z tego nie rozumiemy :)))

    Reklam jest dużo i będzie więcej tak długo, jak nie zaczniemy bojkotować sklepów i produktów, które w ten sposób się reklamują. Ostatnio była jakaś afera z billboardem w Alejach Ujazdowskich. Billboard zasłaniał zabytkową willę, ale nie znam szczegółów.

    nick lavinka
    dodano: 18 lipca 2008 22:26

    A kto oni są i czego od nasz chcą? Nic mi to nie mówi, przekaz nie działa.

    nick Tukee

    blog: wars.blox.pl/html
    dodano: 18 lipca 2008 18:07

    Też nie lubimy reklam, niektóre potrafią wkurzyć, szczególnie jak stoją tu gdzie nie powinny, albo jak zasłaniają architekturę.
    Pozdrowionka.

    nick Renia i Jarek

    blog: reniajarek.bloog.pl
    dodano: 18 lipca 2008 17:27

    "chłyt matetingowy" :)
    reklama jest wszedzie a będzie jeszcze gorzej

    nick mef

    blog: www.mef.fotolog.pl
    dodano: 18 lipca 2008 16:50

    Nie jestem typem podrożnika więc może sie mylę, ale z tego co widziałam to Polska w porównaniu z innymi krajami jest bardzo zaśmiecona w reklamy . Co płot to reklama.

    nick Karolina

    blog: www.zapolska.dk
    dodano: 18 lipca 2008 16:31

    Ale o co chodzi? Nie kumam!

    nick wildrose661

    blog: mammamia.blox.pl
    dodano: 18 lipca 2008 15:59

    Mnie już trochę za dużo tych reklam. Tu -ciekawostka, ale gdyby ten model się przyjął.... to nie byłabym szczęśliwa...

    nick lavinka
    dodano: 18 lipca 2008 15:14

    To ja trafiłem na dwa bardziej pozytywne hasła:
    http://tomi.blox.pl/2008/06/Przerwa-na-reklame.html


    Ja tam sporo tych vlepek widję :-/ Reklama przy sciezce jako jednorazowa akcja jest do przelkniecia (oby nie byla stosowana zbyt czesto) - ot, takie urozmaicenie i latwo to posprzatac (albo wziac na pamiatke, sporo bylo tez przewroconych)) - ta nietrwalosc sprawi, mam nadzieje, ze ta forma reklamy nie bedzie czesto stosowana.

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/
    dodano: 18 lipca 2008 14:21

    Nikt? Acha no i to jest niska szkodliwość społeczna.... ale większe śmieci walają się po takich na przykład elewacjach budynków...

    nick lavinka
    dodano: 18 lipca 2008 12:27

    ... bo taka jest ich grupa docelowa i szukają nowych sposobów dotarcia. Pytanie brzmi - kto im na to pozwolił.

    nick froasia

    blog: tedwie.blox.pl
    dodano: 18 lipca 2008 12:22

    Jak znam życie to zwróciło się z nawiązką :)

    nick lavinka
    dodano: 18 lipca 2008 12:03

    I pewnie nie musieli za to drogo zaplacic. :)

    nick Karolina

    blog: www.zapolska.dk
    dodano: 18 lipca 2008 11:06

    @Brt12: Groźnie zabrzmiało.... :)
    @Karolina: Pieniądz rządzi itd itp...
    @Lordnever: Wlepki też mnie wkurzały... ale ostatnio ich nie widuję.... ktoś posprzątał?

    nick lavinka
    dodano: 18 lipca 2008 10:05

    Widziałem takie napisy nawet na głównych ulicach, wlepki w tramwajach już mnie denerwują.. Z tego co wiem nalepki są nalepiane wszędzie gdzie się da..

    nick Lordnever

    blog: antyblog.waw.pl
    dodano: 18 lipca 2008 9:11

    Ponoc czasami nawet powinna bo w ten sposob zwracamy na nia uwage. Zasmiecanie miast to inna sprawa i za to powinno sie karac, ale ktos przeciez daje zgode na takie zasmiecanie.

    nick Karolina

    blog: www.zapolska.dk
    dodano: 18 lipca 2008 5:00

    Nie żebym był jakiś bardzo "anty", ale mam nadzieję, że dział marketingu Polkomtela spali się w piekle za zaśmiecanie czego się da ich tanimi reklamami, a ludzie tacy jak ci z GPO będą mieli łatwiejszy wstęp do tego drugiego miejsca. Tym miłym akcentem życzę 36,6 wszystkiego najgorszego :)

    nick brt12

    blog: www.brt12.eu

    OdpowiedzUsuń