Strony

niedziela, 6 lipca 2008

==== Armagedon? cz.II panoramiczna ====

A teraz część druga...







1 komentarz:

  1. dodano: 09 lipca 2008 0:03

    A na prowincji takich nie było? Na pewno były i inne :)

    nick lavinka
    dodano: 08 lipca 2008 23:47

    nie było mnie wtedy w W-wie, i widzę, że ominęły mnie takie super widoki :))

    nick chrzelice

    blog: chrzelice.blox.pl/html
    dodano: 07 lipca 2008 13:17

    Wow ;) To było to oberwanie chmury, co? Ściana wody spadła z nieba. Zdjęcia piękne, ale chodzić wtedy po mieście to nie była przyjemność :)

    nick froasia

    blog: tedwie.blox.pl
    dodano: 07 lipca 2008 12:53

    Kurde! Rzuciłem okiem przed snem na Armageddony, a potem mi się śniły! Czułem się jakbym był w środku jakiegoś taniego horroru (albo cholernie drogiego filmu katastroficznego)

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/html
    dodano: 07 lipca 2008 12:41

    Cóż, widok to jedyny plus tego mieszkania... no i może to,że to ostatnie piętro i nikt nie tupie nad głową, a że to poddasze - jest generalnie wysokie między - 2,70 a ok.3m. Reszta mieszkań w bloku nie ma więcej niż 2,5m.

    nick lavinka
    dodano: 07 lipca 2008 10:00

    Z powodu uziemienia remontem zajmuje się ostatnio wycieczkami na... balkon w celu focenia nieba i sporo sie już nazbierało fotek, także burzowych. Bardzo fajne te Twoje fotki i zazdroszę widoczku, ja takiego nie mam.

    nick Hagen

    blog: nibelung.bloog.pl
    dodano: 07 lipca 2008 0:40

    Mnie na szczęście blok zasłania hutę (ten z korytarza) :)

    nick lavinka
    dodano: 07 lipca 2008 0:11

    Fajną masz tą "dziuplę" we wszystkie kierunki można focić, nie to co u mnie blok zasłaniający centrum.

    nick schwefel

    blog: schwefel.fotolog.pl
    dodano: 06 lipca 2008 23:21

    takie chmury, coś pieknego, choć straszne

    nick tomaszkargul

    blog: kargulotko.bloog.pl
    dodano: 06 lipca 2008 22:40

    Tego dnia miotałam się między oknem w domu a oknem na korytarzu :)

    nick lavinka
    dodano: 06 lipca 2008 22:19

    o rany!!! ciemna wielka chmura pochłania Warszawę

    nick cozerka
    dodano: 06 lipca 2008 22:16

    Widziałam tę czerwień ale żem gapa i nie utrwaliłam :(
    Warszawa pod takimi zwalistymi chmurami wygląda kruchutko.

    nick agata744

    blog: malahitowo.blox.pl
    dodano: 06 lipca 2008 14:34

    W zeszłym roku też było kilka razy wesoło... widać to w albumie "panoramy" :)

    nick lavinka
    dodano: 06 lipca 2008 14:19

    Kilka lat temu jak się zaniosło to nic nie było widać... Ale teraz, powtórka z rozrywki..

    nick Lordnever

    OdpowiedzUsuń