Strony

poniedziałek, 2 czerwca 2008

==== ulica Lennona w Otwocku ====

Mieliśmy w ostatnią niedzielę super spontaniczną wycieczkę do Otwocka. Z GTWb byli lavinka, To Mi (Meteor) i Rubeus. Był też brat lavinki, trzy znajome Tomiego i brat jednej z tych znajomych oraz jeszcze inny znajomy - otwocki autochton, który służył do 12 za przewodnika a potem się zmył, a myśmy pojechali do lasu w kierunku Celestynowa. Z Celestynowa wracaliśmy pociągiem w wielkim_ścisku (będzie w innym wpisie jak wgram film na jutubę). Jednym z punktów wycieczki było zwiedzanie ulicy Lennona z graffiti oczywiście jak na medialnego patrona anarchistów przystało :)



1 komentarz:

  1. dodano: 03 czerwca 2008 22:40

    Ale kurcz podobieństwo uchwycili niesamowicie. Naproawdę zdolni ci graficziarze. Super.

    nick froasia

    blog: tedwie.blox.pl
    dodano: 03 czerwca 2008 22:36

    Zgubiłam się... w Twoim komentarzu :)

    nick lavinka
    dodano: 03 czerwca 2008 18:44

    My go nie zgubiliśmy, tylko znaleźliśmy. A i on nas nie zgubił, skoro go znaleźliśmy, tylko się...

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/html
    dodano: 03 czerwca 2008 17:54

    @SirenCityBoy: Szkoda,że nie ma graffiti... a ulicy poszukam sobie na mapie...

    nick lavinka
    dodano: 03 czerwca 2008 16:32

    Fantastyczbe, buziaki posyłam.

    nick hanula1950

    blog: hanula1950.blox.pl
    dodano: 03 czerwca 2008 14:41

    Kozak wycieczka, wybieram się tam od roku i jakos nie moge, zawsze cos innego. A ulice Lennona mamy i w Warszawie, tylko graffiti tam ni ma.

    nick SCB
    dodano: 03 czerwca 2008 13:35

    (komentarz Janusza o IIWŚ chyba się nie wyświetla) www.ww2incolor.com Kolorowa II Wojna Światowa. Ciekawostki. Pozdrawiam!

    nick Abc
    dodano: 03 czerwca 2008 10:20

    @Robert: Nie tyle potajemna, co bardzo szybka. Decyzję o wyjeżdzie podejmowałam w sobotę wieczór. To Mi rozsyłał mejle gdzie_się_da po znajomych zrowerowanych. A i tak dwie osoby nie dotarły. Tak, tak mogło nas być 11! :)
    @Kazu: No co? Następnym razem trza przyjść to i Cibie powozimy :P
    @Anne76: O, to musisz mieć wiele miłych wspomnień spacerowych :)

    nick lavinka
    dodano: 03 czerwca 2008 10:14

    mieszkałam kiedyś w Otwocku... dzięki za wycieczkę :)

    nick Anne76

    blog: www.fotoanne.blox.pl
    dodano: 03 czerwca 2008 10:05

    Ale się wozicie :)

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 03 czerwca 2008 8:08

    I znów potajemna wycieczka ? ;) Ale to była rowerowa ?

    nick Robert

    blog: www.beavis.blox.pl
    dodano: 03 czerwca 2008 2:05

    Czyli to nie my go, ale on nas zgubił :)

    nick lavinka
    dodano: 02 czerwca 2008 22:26

    Jak to zgubiliśmy??? Nie zgubiliśmy, tylko szlak był źle zaznaczony, co podejrzewałem, stąd konsultacje z mapą by na ten kirkut trafić... a że okazało się, że mimo iż szlak inaczej, to na ten kirkut trafia, a bałem się też, że mniej widoczny jest i go przegapimy, sta częste konsultacje z mapami.

    Tak wygląda poszukiwanie zagubionych cmentarzyków lavinko :-)

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/html
    dodano: 02 czerwca 2008 22:21

    @Nomaderro: Trzeba było mnie wołać, uwielbiam skręcać meble :)
    @Tomi: A ja nie kojarzyłam zupełnie, tym bardziej mnie ucieszyło jej istnienie :)
    @Tukee: Z Żydowskich śladów zgubiliśmy się w poszukiwaniu Kirkuta. Po krążeniu po lesie odnaleźliśmy się i Kirkut. Baaardzo klimatyczny.... :)

    nick lavinka
    dodano: 02 czerwca 2008 22:03

    Ja szalałam w Otwocku dwa tygodnie temu, ale na Lennona nie trafiłam. To była wyprawa żydowskimi szlakami i w poszukiwaniu "świdermajerów". Miła również.

    nick Tukee

    blog: wars.blox.pl/html
    dodano: 02 czerwca 2008 22:00

    Skład zaiste mocny :-) Czasem się zdażało, że jedna osoba docierała.

    A ulicę i graffitti kojarzyłem z pieszej wycieczki sprzed kilku lat i miałem ochotę je ponownie odwiedzić :-)

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/html
    dodano: 02 czerwca 2008 21:34

    no kurka zadroszczę wycieczki :) Ja niedzielę spędziłem na montazu mebli... Tragiedia...

    nick nomaderro

    OdpowiedzUsuń