Strony

środa, 18 czerwca 2008

==== Rowerkiem na Pikniku... ====

... Naukowym oczywiście. Kolejka do jazdy była długa, a piski jadących dziewczyn niosły się daleko zwołując rzesze gapiów. Na szczęście udało mi się zająć dobrą miejscówkę :) Wszystkie zdjęcia tego szaleństwa znajdują się w albumie PIKNIKOWYM.



1 komentarz:

  1. dodano: 21 czerwca 2008 14:04

    Jak ja byłam to był pan czołgista w funkcji tej kartki :)

    nick lavinka
    dodano: 19 czerwca 2008 22:39

    Widziałam i patrzyłam z rozdziawioną buźką, ale sie nie odważyłam na wycieczkę wokół siebie. I czołg widziałam tez, oczywiście, ale kartka była - nie można wchodzic na czołg - no to pojszłam dalej do ekierki Kopernika.

    nick Tukee

    blog: wars.blox.pl/html
    dodano: 19 czerwca 2008 22:22

    I tak samo niebezpieczne :)

    nick lavinka
    dodano: 19 czerwca 2008 19:31

    Ojoj, toż to skomplikowane jak warszawska ścieżka rowerowa :)

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 19 czerwca 2008 19:26

    I czołg był :)

    nick lavinka
    dodano: 19 czerwca 2008 16:40

    woooow... na podzamcze nie dotarlem... a widzę, że warto było!!!

    nick nomaderro

    blog: warszawamoimoczkiem.blogspot
    dodano: 19 czerwca 2008 8:55

    Mi to jeszcze sporo, ale niektórzy różne cuda wyprawiają - downhillowcy, bmxowcy...

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/html
    dodano: 19 czerwca 2008 0:35

    @Renia i Jarek: Nie zostałam do końca, ale wątpię by dziewczyny umiały po tym prosto chodzić :)
    @Hagen:Zazdroszczę, ja dopiero w sobotę będę mogła się ruszyć...
    @Hanula:Idę patrzeć :)
    @ToMi: Myślę,że już niewiele Ci brakuje :P
    @Baśka: W sam raz dla nastolatków :)

    nick lavinka
    dodano: 18 czerwca 2008 23:37

    Dość to to zwariowane.

    nick baśka

    blog: kwiaty-kwiatki.bloog.pl
    dodano: 18 czerwca 2008 22:53

    O, swoim tak jeszcze nie potrafię... muszę chyba poćwiczyć ;-)

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl/html
    dodano: 18 czerwca 2008 22:46

    U mnie też ten piknik był, bez takich ekstremalnych zdjęć, tylko na spokojnie,ale dziś już są Mazowiecki Klimaty - zapraszam.

    nick hanula1950

    blog: hanula1950.blox.pl
    dodano: 18 czerwca 2008 21:22

    No ja wolę raczej trasdycyjne używanie roweru. Akurat jutro mam trochę wolnego więc wyciągnę ten środek lokomocji i ruszę przed siebie . Pozdrawiam

    nick Hagen

    blog: nibelung.bloog.pl
    dodano: 18 czerwca 2008 19:28

    Rowerowy zawrót głowy, można i tak.

    nick Renia i Jarek

    OdpowiedzUsuń