Strony

niedziela, 6 stycznia 2008

==== Czy w Warszawie są strusie? ====

Bo autobus na strusią jedzie na pewno :)

A tu Pani uczy się prowadzić tramwaj... a Pan pozoruje wejście pieszego w miejscu niedozwolonym :)

1 komentarz:


  1. dodano: 08 stycznia 2008 11:38

    A to świństwo.

    nick lavinka
    dodano: 08 stycznia 2008 1:56

    Kursy są płatne tylko, że potrącają później z wypłaty.

    nick schwefel

    blog: schwefel.fotolog.pl
    dodano: 08 stycznia 2008 0:04

    Karol był nie tyle największym co najszerszym tramwajarzem :) A te kursy to są nawet bezpłatne, byleby ktoś podpisał lojalkę na ileśtam lat.

    nick lavinka
    dodano: 07 stycznia 2008 22:03

    Kierowca - zawód w cenie! Czytałem dzisiaj, że MZA rozrzedza kursy, bo brakuje im pracowników. Nie wiem jak z motorniczymi, ale każdy chętny do szkolenia jest chyba mile widziany :)

    nick tomasz_mos

    blog: naszlaku1.blox.pl
    dodano: 07 stycznia 2008 21:31

    Robert może dlatego, że Karol był największym tramwajarzem

    Lavinka pewnie studenci Polibudy mają praktyki.

    nick schwefel

    blog: schwefel.fotolog.pl
    dodano: 07 stycznia 2008 21:29

    @ Robert: A mi kanalarze z Tadeuszem Norkiem :)
    @ Froasia: Zawód.... mierniczy :)

    nick lavinka
    dodano: 07 stycznia 2008 21:14

    Pan udaje przypadkowego przechodnia? Taki zawód? Przypadkowy.:)

    nick froasia

    blog: tedwie.blox.pl
    dodano: 07 stycznia 2008 20:07

    o stacja Miedzeszyn :) wracalam tam kiedyś o 4 w nocy, po kilku piwach no i zabłądziłłem... ale tą stację pamiętam ;) strusie chyba są w zoo, ale głowy nie dam sobie uciachac :) a ten pan może się zapatrzył na panią motorczniczą ? mi jakoś wszyscy prowadzący tramwaje kojarzą się z Karolem Krawczykiem...

    nick Robert

    blog: www.beavis.blox.pl
    dodano: 07 stycznia 2008 18:13

    Acha, dłoni nie połykają? :)

    nick lavinka
    dodano: 07 stycznia 2008 17:23

    Strusie mam po sąsiedzku i już wiem że jak się je karmi to trzeba podawać jak konikowi na szeroko rozwartej dłoni :)
    ps. ten autobus w okolice zoo nie jezdzi

    nick agata744

    blog: malahitowo.blox.pl
    dodano: 07 stycznia 2008 13:23

    Kolo nie bał się rozjechania by tramway? ;]

    nick bagienny
    dodano: 07 stycznia 2008 12:42

    Proponuję teraz wyszukać inne zwierzęce lokalizacje :)

    nick przewodnikpokrakowie

    blog: www.przewodnikpokrakowie.photoblog.pl
    dodano: 07 stycznia 2008 7:55

    Bałabym się być takim pozorantem, mimo wszystko. Autobus na Strusią rewelacja.

    nick hanula1950

    blog: hanula1950.blox.pl
    dodano: 07 stycznia 2008 1:38

    To był nie pierwszy tramwaj na jego drodze... Pan miał już widać wprawę... coś tam mierzyli (geodeci czy coś)

    nick lavinka
    dodano: 07 stycznia 2008 0:21

    Ależ ten facet ma odwagę. A co będzie jak tramwaj się zatrzyma...5 metrów dalej?

    nick schwefel

    blog: schwefel.fotolog.pl

    OdpowiedzUsuń