Strony

poniedziałek, 3 grudnia 2007

====== ul. Lipińska na Bielanach ======

Mały skok w przeszłość(poprzednia zima,ale rok ten sam). Jedna z przyjemniejzych ulic bielańskich. Sporo na niej ładnej willowej architektury...

Są też bliźniaki



Tuż obok pl.Konfederacji znajduje się studnia oligoceńska. Forma dyskusyjna,ale dzięki stonowanej kolorystyce dość dobrze wpisała się w teren.

2 komentarze:

  1. dodano: 12 września 2008 23:50

    Tam w ogóle mało co się ze sobą gryzie. Może wejście do urzędu jest nieco dyskusyjne, ale nie razi.

    nick lavinka
    dodano: 12 września 2008 9:44

    Tyle razy przechodzę Lipińską, a bliźniaki nie rzuciły mi się w oczy... :)))) Natomiast za każym razem zerkam na "małoletnią kubaturkę" spod 11. Choć tylko z końca zeszłego - XX wieku, to nie "gryzie się" z uwidocznionymi "bliźniakami" i "willówką" z na przeciwka.

    nick dortje
    dodano: 06 grudnia 2007 0:56

    Niestety jak widać ludzie niszczą je sajdingiem :/
    lavinka z logu

    nick jaladet

    blog: warszavka.bloog.pl
    dodano: 05 grudnia 2007 20:49

    Piękne są te "stare ale jare" wille. Ale tylko nie bliźniaki.

    nick JeGo

    blog: jegofoto.bloog.pl
    dodano: 05 grudnia 2007 0:34

    Tymczasem do Łomianek mam bliżej,bo Wrocławska aż na Bemowie jest :)

    nick lavinka
    dodano: 04 grudnia 2007 22:27

    Zupełnie niepotrzebnie gdyż na tyłach ul.Wrocławskiej jest najbliższa oligocenka.

    nick schwefel

    blog: philips
    dodano: 04 grudnia 2007 20:26

    Ostatnio na Bielanach był jakiś remont stacji uzdatniania wody w związku z tym tygodniami nie było oligocenki. Aż do Łomianek jeździliśmy po nią...

    nick lavinka
    dodano: 04 grudnia 2007 16:32

    A ja ilekroć przejeżdżam tamtędy rowerem to zawsze trafiam na awarię tej oligocenki.

    nick schwefel

    blog: schwefel.fotolog.pl
    dodano: 04 grudnia 2007 13:34

    O to prawda. Zresztą jak kiedyś zbadałam moją blokową kranówę pod mikroskopem i dla porównania oligocenkę... to zniechęciło mnie do picia kranówy pod jakąkolwiek postacią... nawet kluski w oligocence gotujemy.

    nick lavinka
    dodano: 04 grudnia 2007 12:31

    Bardzo fajna ta studnia. Na moim osiedlu brzydactwo mam, ale dobrze, że jest, bo herbatka inaczej smakuje.

    nick hanula1950

    OdpowiedzUsuń
  2. Naprawdę bardzo fajnie napisano. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń