Strony

sobota, 29 grudnia 2007

====== Ale Kino! ======

Czyli bloki z ulicy Kinowej. W jednym z nich omal nie zamieszkałam.... ale skończyło się na Sielcach :)
Może trochę przygnębiające.... ale takie lubię i do takich jestem przyzywczajona... jeszcze bez styropianowej panierki...




A to blok naprzeciwko z ciekawym motywem żółtych kwadratów :)

1 komentarz:


  1. dodano: 02 stycznia 2008 12:39

    Wiesz,biorąc pod uwagę ówczesną dostępność technologii i materiałów to i tak dziwne,że nie szczekają :)

    nick lavinka
    dodano: 01 stycznia 2008 21:04

    Mamy chyba spór artystyczny :) I dobrze, może przynajmniej spojrzę na te budynki łaskawszym okiem...

    nick tomasz_mos

    blog: naszlaku1.blox.pl
    dodano: 01 stycznia 2008 3:39

    No widzisz, a ja w dzisiejszym szaleństwie form i materiałów cenię sobie tę jednostajność. Chyba z tęsknoty za czymś prostym i pięknym zarazem.

    Niech żyje... "Mniej znaczy więcej!"

    nick lavinka
    dodano: 31 grudnia 2007 19:27

    Lavinka: mnie ta kompozycja elewacji jednak nie porusza :P Jest zbyt jednostajna. Niestety takie szafy budowano na ilość, nie na jakość, i martwi mnie, że dzisiaj znowu one powstają...

    Chociaż wspomniane "porte-fenetre" są ciekawe i pokazują, że architekci przemycili mimo wszystko jakieś wartościowe detale.

    nick tomasz_mos

    blog: naszlaku1.blox.pl
    dodano: 31 grudnia 2007 12:45

    Zazwyczaj one mają 10cm betonu posadzki... łatwiej się wychylić z mieszkania.... :) Choć w kwestii dostępu światła lepiej by miały kratę lub szkło na barierce.

    nick lavinka
    dodano: 31 grudnia 2007 10:44

    No, zasadniczo to żeby mieć MEHR LICHT :))) bo ja na parterze stoję i strasznie cierpię na brak takowego...

    nick przewodnikpokrakowie

    blog: www.przewodnikpokrakowie.photoblog.pl
    dodano: 31 grudnia 2007 1:42

    przewodnikpokrakowie a po co Ci takie drzwi balkonowe? Bo ja mam takie i jak dotąd nie znalazłem żadnego zastosowania.

    Bloki jak bloki, takie same na Stegnach i Sadybie. Zdążyłem się już przyzwyczaić i nie robią na mnie takiego wrażenia jak np na przyjezdnych z zachodu.

    nick schwefel

    blog: schwefel.fotolog.pl
    dodano: 30 grudnia 2007 18:36

    Zależy na co się ma okna. Ci co mają okna na Park mają raj na ziemi... z wyższych pięter to pewnie i Wisłę widać a panoramę centrum na pewno.
    Drzwi balkonowe lepsze niż nic. Nie posiadanie choć takiego małego balkoniku jest dla mnie bardzo bolesne...
    W blokach podoba mi się kompozycja elewacji. Jest bardzo uporządkowana... czego o współcześnie powstających osiedlach nie można niestety powiedzieć...

    nick lavinka
    dodano: 30 grudnia 2007 17:02

    Bloki są okrutnie brzydkie, ale faktycznie Park Skaryszewski tuż obok to duży atut, dojazd do centrum tramwajem też jest szybki. Czyli ogólnie nie jest źle.

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 30 grudnia 2007 11:03

    Bloki jak wszędzie... a jednak umiesz je zawsze pokazać w ciekawy sposób :)

    Nawiasem mówiąc, ja za takie drzwi balkonowe donikąd (czyli po prostu porte-fenetre) dałabym wiele...

    nick przewodnikpokrakowie

    blog: www.przewodnikpokrakowie.photoblog.pl
    dodano: 30 grudnia 2007 0:54

    tylko te dziwne drzwi balkonowe do nikąd... ;) Pozdrawiam i życzę Szczęśliwego Nowego Roku!!

    nick andjo

    blog: 6579.blog.onet.pl
    dodano: 29 grudnia 2007 23:15

    Myślę, że głupio tam się nie mieszka :))
    Tuż obok ŁADNY i DUŻY park "Skaryszewski",
    dużo zieleni, dobre połączenie z Centrum (i Wa-wy i Pragi), jest gdzie pojeżdzić rowerkiem w lecie, a nawet WODNYM rowerkiem...

    nick darek-big

    blog: mywarsaw.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń