Strony

czwartek, 23 sierpnia 2007

====== Jak z Gwiezdnych Wojen ======

Dziś w nocy miałam sen... na podobnym niebie jak to fruwała czerwona gwiazda... czasem rozbłyskiwała groźnie i jakieś odrzutowce do nie strzelały aż się rozpadła... (zdjęcia z 19.06)




i wschód z 20czerwca...

1 komentarz:


  1. dodano: 31 sierpnia 2007 20:46

    Fajny Bloog:) Zapraszam do komentowania dowcipów na moim Bloogasku. Z góry dzieki. Pozdro:)

    nick ju%u015Bka06

    blog: www.cool-zarcik.bloog.pl
    dodano: 26 sierpnia 2007 0:45

    W większości snów wiem, że śnię... ich absurdalność je zdradza :)

    nick lavinka
    dodano: 25 sierpnia 2007 21:33

    Hmmm... no nie wiem, boję się dotknąć ziemi, bo potem trudno jest się z powrotem unieść (w moim sennym świecie). Zresztą dawno nie latałem we śnie...

    A jak mam się obudzić skoro nie wiem że to sen? ;-) Zdarzyło mi się kilka (dwa? trzy?) razy że wiedziałem we śnie że to sen, ale to nie były koszmary.

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl
    dodano: 25 sierpnia 2007 13:58

    @Konread:Ale za to człowiek z grubsza by wiedział co się będzie śnić następnego dnia.... dziś u mnie niestety nic ciekawego (parking pry centrum handlowym...chyba Wola Park, jakaś pokitrana kręgielnia, ulica Górczewska na Woli)
    @Tomi:To przestań machać rękami... ja mam inną metodę na latanie. Podskakuję i płynę w powietrzu tak z 10cm nad ziemią. Potem ląduję i znów się odbijam tym razem na 50cm... i tym sposobem potrafię się unieść na ok10-15m (powyżej drzew). Bieganie w smole zdarzyło mi się ledwo kilka razy... jak coś sie takiego dzieje to staram się ze wszystkich sił obudzić... i czasem śni mi się,że się obudziłam :))) Najbardziej we śnie lubię śpiewać. A głos mam jak jakaś Selin czy inna Łitnej :)))

    nick lavinka
    dodano: 25 sierpnia 2007 10:43

    Kurczę, normalnie jak zdjęcia z lotu jakim promem kosmicznym! :-)

    A ja czasem przed kimś/czymś uciekam i jedyną ucieczką jest latanie (poprzez machanie rękami jak skrzydłami). Tylko potem trzeba cały czas machać, ręce się męczą, a strach wylądować. Albo gdy w czasie ucieczki nogi tak powolnie reagują jakby się biegło w smole brrr

    nick meteor2017

    blog: tomi.blox.pl
    dodano: 24 sierpnia 2007 20:55

    Duszenie przez kilkanaście odcinków, z przerwami na jawę? Rzeczywiście nie pomyślałem, mogłoby to być nawet ciekawe doświadczenie, ale pod warunkiem żeby nie trwało przez około 3 tysięcy odcinków:)))

    nick Konread

    blog: konread.blox.pl
    dodano: 24 sierpnia 2007 14:45

    Brazylijski serial nudny? Może w oglądaniu ale w uczestniczeniu... pomyśl,że ktoś Cię dusi przez kilkanaście odcinków :)))

    nick lavinka
    dodano: 24 sierpnia 2007 13:38

    Lavinko, to przynajmniej dobrze że masz tak fantastyczne sny, a nie np. nudny jakiś brazylijski serial;)

    nick Konread

    blog: konread.blox.pl
    dodano: 24 sierpnia 2007 13:31

    Fajne masz te widoki :)

    nick wave32
    dodano: 24 sierpnia 2007 10:34

    Dobry sen nie jest zły :)

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl
    dodano: 24 sierpnia 2007 0:03

    Ta,śmiej się! Poczekaj aż Tobie się przyśnią takie potwory! Za dużo oglądam owadów na makrofotografii :)))

    nick lavinka
    dodano: 23 sierpnia 2007 23:03

    :DDD

    nick salq

    blog: www.bezzadecia.blox.pl
    dodano: 23 sierpnia 2007 21:21

    No nie wiem... ja się podczas takich snów o latających gwiazdach, zmieniających wielkość księżycach itp. strasznie denerwuję... choć i tak to nic w porównaniu do snu sprzed tygodnia gdy śniły mi się pszczoły wielkości boeingów i na dodatek strzelałam do nich z kuszy trafiając w sam środek! Czasem tak zmęczę się podczas snu, że potem nie mam siły nic zrobić po przebudzeniu ;-D

    nick lavinka
    dodano: 23 sierpnia 2007 19:55

    :)) zazdroszczę ci snów, mi ostatnio prawie nic się nie śni

    nick salq

    blog: www.bezzadecia.blox.pl

    OdpowiedzUsuń