Strony

czwartek, 31 maja 2007

===== Bielany - ul.Kasprowicza =====

Moja gmina. Odkąd oddzielono ją od Żoliborza - rozkwitła.
A tu - relikt przeszłości. Kiedyś - mój wymarzony mały domek (a raczej dwa -bliźniaczo podobne) :) Stare dzieje... dziś mój wymarzony wygląda zupełnie inaczej :)


1 komentarz:


  1. dodano: 13 listopada 2007 13:54

    tak ogółem mowic to w wawie zyje sie calkiem inaczej niz gdziekolwiek w polsce. na wiosce tym bardziej. w ogole inny swiat. no do stolicy mam okolo 90km wiec wiadomo. mozna powiedziec ze przedsmak tego miasta zaczyna sie za minskiem mazowieckim lub w zielonce.nawet przystanki autobus takie same.fajnie byloby kiedys mieszkac. na razie musze sie zaspokoic powiatem sokolow podlaski. wies totalna, nie przyjezdzajcie na wschodnie mazowsze. siedlce jesli juz.

    nick daniel
    dodano: 13 listopada 2007 13:38

    ale chata. pożydowska chyba. jak większośc w wawie

    nick daniel
    dodano: 01 czerwca 2007 16:43

    Racja. Dopiero po oddzieleniu się od Żoliborza zaczęto cokolwiek remontować. To kochanej władzy na Żoliborzu zawdzięczamy kilkudziesięcioletnie przerwy w remontach takich osiedli jak np.Wrzeciono... choć z tymi terenami to też różnie bywało. Granice Bielan zmieniały się w znaczny sposób na przestrzeni ostatnich stu lat...
    ...
    Tak mi się przypomniało... że w tym roku moja prababcia własnie 100 lat by skończyła...
    Prababciu Irciu: Dwieście lat po "tamtej stronie tęczy"!!!

    nick lavinka
    dodano: 01 czerwca 2007 13:38

    Oddzielenie nie było złe, niech żyją niepodległe Bielany! :)

    nick Kazu78

    blog: warszawa78.blox.pl

    OdpowiedzUsuń